Dotkliwy brak pietruszki
Lubię gotować. Zawsze lubiłem. Nawet wtedy, kiedy w poszarzałych od biedy i upokorzenia siermiężnych czasach PRL-u nie za bardzo było co gotować, bo reglamentowana była nie tylko wolność, ale i wszystko inne. Jeszcze w podstawówce – oprócz chodzenia do piwnic...