„Nie marnuj cierpienia" na tle gazet

„Nie marnuj cierpienia!” w mediach

Dzięki rozważaniom biblijnym i teologicznym zawartym w tej publikacji, czytelnicy otrzymują solidną ramę dla zrozumienia miejsca cierpienia w życiu. Wzmianki na temat książki ukazały się m.in. w poniższych mediach.

Poranek Siódma9, siodma9.pl, Nie marnuj cierpienia:

Nie marnuj cierpienia! pozwala dostrzec sens we wszystkim, co się nam przydarza, także, a właściwie przede wszystkim – w cierpieniu. Autor dociera do korzeni cierpienia opisanego w Biblii. Z wielką wrażliwością i empatią opisuje, co to znaczy przeżywać cierpienie w duchu Krzyża Jezusa. Książka jest zaproszeniem do modlitwy i autentycznego przeżywania swojego krzyża w ufności i jedności z Ojcem…

Pełna treść informacji prasowej dostępna jest na stronie: siodma9.pl

przewodnik-katolicki.pl, Nie marnuj cierpienia! Jak zrozumieć jego sens i odnaleźć nadzieję:

(…) Cavins szuka odpowiedzi na pytania, m.in. o to, co by było, gdyby się okazało, że możesz żyć pełnią życia? Czy chciałbyś się nauczyć, jak sobie radzić w sytuacjach, gdy rzeczywistość zderza się z perfekcyjnie obmyślonym scenariuszem? Chciałbyś się dowiedzieć, w jaki sposób zmienić prawdziwe życie w to marzenie? Jak możesz wykorzystać prawdziwe życie jako okazję do tego, by upodabniać się do Chrystusa? Dlaczego Bóg pozwala, aby dobrym ludziom przydarzały się nieszczęścia? Jak radzić sobie z cierpieniem fizycznym i moralnym? Czy cierpienie w ogóle ma jakiś głębszy sens?…

Pełna treść informacji prasowej dostępna jest na stronie: przewodnik-katolicki.pl

aleteia.pl, Dlaczego Bóg pozwala, żeby dobrzy ludzie cierpieli?:

Kiedy pojmiemy tajemnicę cierpienia, nie będziemy już musieli żyć tylko po części, ponieważ dwie trzecie naszego życia są ledwo znośne. Ta część naszego życia, która nie pasuje do idealnego scenariusza, również będzie „służyć dla naszego dobra”.

Pytanie o sens cierpienia towarzyszy ludzkości od zarania dziejów. Dlaczego Bóg pozwala, aby dobrym ludziom przydarzały się nieszczęścia? Skoro Bóg jest dobry i kochający, dlaczego dopuszcza udręki?

Gdy zmagamy się z cierpieniem, zastanawiamy się, czy sami je na siebie ściągnęliśmy i czy jest w nim jakakolwiek wartość. Historia zbawienia opisana w Biblii ukazuje nam wiele wymiarów cierpienia, ale jego pełny zbawczy sens możemy zrozumieć wyłącznie w Chrystusie. Chrystus Pan zwyciężył cierpienie swoją miłością. A ponieważ jesteśmy z Nim złączeni, nasze cierpienie nabiera wartości zbawczej. Tak rozumiał to św. Paweł, tak rozumiała to Maryja, Matka naszego Pana. Jeśli i my tak to pojmiemy, będziemy mogli podjąć decyzję, czy chcemy kochać tak, jak kocha Jezus…


Obszerniejszy fragment tekstu dostępny jest na stronie: aleteia.pl.

„Książki. Magazyn do czytania” (sierpień 2021 r.):

Ta książka nie jest tanim pocieszaczem, a realnym towarzyszem w trudnych momentach życia.

deon.pl, Dlaczego ja? Na co to całe cierpienie?:

„Pomyśl o cierpieniu, którego doświadczyłeś lub doświadczasz w swoim życiu. Istnieje bezpośredni związek pomiędzy jego jakością, czyli tym, jak je przeżywamy, i odnalezieniem jego sensu. Innymi słowy, jeśli nie potrafimy nadać mu znaczenia, prawdopodobnie pogrążymy się w rozpaczy” – pisze Jeff Cavins w nowej książce wydawnictwa W drodze.

Gdy nam się wydaje, że wszystko w naszym życiu układa się według planu, zwykle pojawia się mnóstwo nieprzewidzianych okoliczności, które przypominają nam, że tak naprawdę nie jest to możliwe.

Kiedy dobrym ludziom przytrafiają się nieszczęścia, a nam życie rzuca kłody pod nogi, prędzej czy później pada pytanie: „Dlaczego ja? Na co to całe cierpienie?”. Jak pogodzić wizję Boga, który jest wszechmogący i wszechwiedzący, z tym, że rozpadają nam się związki, zapadamy na ciężkie choroby i w końcu umieramy?…

Obszerniejszy fragment książki opublikowany został na stronie: deon.pl.

Tygodnik „Idziemy” (nr 37/2021) oraz idziemy.pl, Skarb cierpienia, Agnieszka M. Domańska:

Życie byłoby idealne, gdyby tylko ktoś zabrał ból i cierpienie. Czy na pewno?

Jeff Cavins zabiera czytelnika w jedną z najtrudniejszych podróży, która ma pomóc odkryć, że cierpienie nie tylko ma sens, ale co więcej – jest skarbem.

Obecne od początku historii zbawienia cierpienie pojawiło się w wyniku grzechu pierwszych rodziców i każde pokolenie ponosi jego konsekwencje. Poprzez pokazanie różnych rodzajów i celów cierpienia autor daje czytelnikowi kilka kluczy, które pomagają odkrywać jego wartość. Jednym z nich jest nadzieja, że dzięki cierpieniu to, co utracone w Adamie, zostało odzyskane w Chrystusie. Co więcej, nasze osobiste utrapienia zjednoczone z cierpieniem Chrystusa na krzyżu nabierają bezcennej wartości. Stają się „niebiańską walutą”, którą możemy wydać za naszych najbliższych, proboszcza parafii, osobę zmagającą się z nałogiem… i czynią nas współpracownikami w dziele zbawienia. To trudna, lecz piękna lekcja miłości.

Biblijno-teologiczna refleksja prowadzi czytelnika do dziesięciu praktycznych rad, jak nie „zmarnować” cierpienia i odnaleźć w nim drogę zamiast przeszkody. A choć temat jest trudny, Jeff Cavins, opierając się na własnych doświadczeniach, podszedł do niego odważnie i szczerze. I tą szczerością przekonuje najbardziej.

misyjne.pl, Co warto teraz przeczytać? Lektury na początek jesieni, Hubert Piechocki:

„Jak zrozumieć jego sens i odnaleźć nadzieję” – tak brzmi podtytuł tej książki poświęconej cierpieniu. Zdawałoby się, że słowa sens i nadzieja kłócą się ze słowem cierpienie. Autor udowadnia jednak, że tak wcale nie jest. Książka ewangelizatora i zarazem wieloletniego prowadzącego program w katolickiej telewizji EWTN pokazuje, ile dobra można wyciągnąć z cierpienia. Cierpienie, owszem, po ludzku jest trudnym doświadczeniem – ale warto na nie spojrzeć z perspektywy wiary. A wiara przynosi nam przecież nadzieję na życie wieczne. I dlatego cierpienie nie jest żadnym końcem, jest tylko etapem. Stąd właśnie potrzeba, by cierpienia – zgodnie z tytułem książki – nie marnować. Zwłaszcza, że jest ono doświadczeniem bardzo powszechnym – pojawia się w życiu każdego z nas. I pojawiło się też w życiu samego Chrystusa – o naszym udziale w cierpieniu Zbawiciela też przeczytamy w książce Jeffa Cavinsa. Autor nie ogranicza się tylko do teoretycznych rozważań o cierpieniu. Daje także konkretne wskazówki, jak nie zmarnować tego cierpienia. Powierzaj siebie Bogu, zjednocz na modlitwie swoją wolę z wolą Chrystusa, idź do spowiedzi, trzymaj kciuki… na różańcu itd. Konkrety – i to właśnie ich warto się trzymać.


„Echo Katolickie”, 30 września 2021 r., Wzrastać z Bogiem:

Chrystus jest kluczem do przemiany cierpienia w szczęście, które przekracza wszelkie wyobrażenia! Książka „Nie marnuj cierpienia!” daje wskazówki, jak zrozumieć jego sens i odnaleźć nadzieję.

Ta książka nie jest tanim „pocieszaczem”, a realnym towarzyszem w trudnych chwilach życia. Sięgając do korze­ni cierpienia opisanego w Biblii, autor wskazuje, jak z pokorą i nadzieją przyjmować swój krzyż w duchu krzyża Jezusa. Sens cierpienia można odkryć bowiem tylko na jednej drodze: współcierpiąc z Chrystusem. Rozważania biblijne i teologiczne zawarte w tej publikacji mogą być pomoc­ne w zrozumieniu sensu krzyża i przyjęciu go, aby stał się fun­damentem duchowego wzrostu. Książka „Nie marnuj cierpienia!” jest zaproszeniem do modlitwy i autentycznego przeżywania trudności w ufności i jedności z Ojcem.

deon.pl, Jak nadać sens przeciwnościom? Jest tylko jeden sposób:

Zastanów się, jak wyglądałoby twoje życie według idealnego scenariusza. Prawdopodobnie wyobrażałeś je sobie już jako dziecko. Wprawdzie z czasem niezbędne elementy tego doskonałego życia, czyli twoje zajęcia, relacje z ludźmi i otaczające cię przedmioty, ulegały zmianom, ale pewnie nadal jesteś w stanie opisać ten świat ze swoich marzeń.

A jak zaplanowałbyś najlepszy dzień w swoim życiu? Sądzę, że z łatwością mógłbyś wymienić wszystko, co złożyłoby się na taki dzień. Chyba wszyscy mamy taką wizję. Na przykład mój wymarzony dzień zaczyna się wczesnym rankiem. Budzę się wyspany, idę do pobliskiej kawiarenki, zamawiam pyszną kawę i czytam fragment Ewangelii. Później wpadam z wizytą do innych amatorów porannej kawy, słuchamy razem muzyki, po czym wracam do domu, gdzie moje dzieci nadal śpią. Następnie koszę trawnik, albo raczej jadę na przejażdżkę harleyem po mojej pięknej okolicy (mieszkam w stanie Minnesota, zwanym Krainą Dziesięciu Tysięcy Jezior). Twój idealny scenariusz na pewno wyglądałby zupełnie inaczej, ale budziłby podobne odczucia. Spójrzmy więc na to, co tworzy doskonały dzień i doskonałe życie…


Obszerniejszy fragment tekstu dostępny jest na stronie: deon.pl.

gosc.pl, Jak przyjmować swój krzyż?

Ziemia to nie jest niebo, gdzie nie ma już zapalenia korzonków, zwolnienia z pracy, tragicznych zdarzeń i żałoby. Cierpienie jest częścią życia i ma wartość duchową – przekonuje w swojej książce Jeff Cavins.

Zacznij postrzegać swoje cierpienie jako dar, który ma ogromną wartość zbawczą – jako »niebiańską gotówkę«, którą możesz hojnie wydawać na innych” – pisze Jeff Cavins w książce „Nie marnuj cierpienia. Jak zrozumieć jego sens i odnaleźć nadzieję”.

Książka nie jest „pocieszaczem” ani psychologicznym poradnikiem. Nie jest też łatwa, bo mierzy się z tematem ludzkiego cierpienia, którego sens próbował odkryć już biblijny Hiob, ale też inni bohaterowie Starego i Nowego Testamentu…


Obszerniejszy fragment tekstu dostępny jest na stronie: gosc.pl.

kultura.wiara.pl, Jak przyjmować swój krzyż?

Ziemia to nie jest niebo, gdzie nie ma już zapalenia korzonków, zwolnienia z pracy, tragicznych zdarzeń i żałoby. Cierpienie jest częścią życia i ma wartość duchową – przekonuje w swojej książce Jeff Cavins.

Zacznij postrzegać swoje cierpienie jako dar, który ma ogromną wartość zbawczą – jako »niebiańską gotówkę«, którą możesz hojnie wydawać na innych” – pisze Jeff Cavins w książce „Nie marnuj cierpienia. Jak zrozumieć jego sens i odnaleźć nadzieję”.

Książka nie jest „pocieszaczem” ani psychologicznym poradnikiem. Nie jest też łatwa, bo mierzy się z tematem ludzkiego cierpienia, którego sens próbował odkryć już biblijny Hiob, ale też inni bohaterowie Starego i Nowego Testamentu.

I to właśnie w Piśmie Świętym Jeff Cavins szuka wskazówek, jak przeżyć cierpienie, by stało się drogą naszego duchowego wzrostu i uświęcenia. Jak z pokorą, ufnością i nadzieją przyjmować je w duchu ofiary Jezusa.

Na przykładach z własnego życia pokazuje, że pożytecznie przeżycie cierpienia jest możliwe tylko wtedy, gdy powierzymy się Bogu i zjednoczymy na modlitwie swoją wolą z Jego wolą…

Pełna wersja recenzji dostępna jest na stronie: kultura.wiara.pl.