"Cud macierzyństwa" na tle gazet

„Cud macierzyństwa” w mediach

Ku naszej radości to kompendium katolickiego spojrzenia na dar rodzicielstwa cieszy się sporym zainteresowaniem czytelników i mediów.

W mediach ukazały się następujące wzmianki:

Dlaczego poród jest tak ważny?

„Zrobiłam to. Nie mogę w to uwierzyć, właśnie to zrobiłam!” – mówiła, gdy trzymała na swoich piersiach wiercącego się, pokrytego mazią nowo narodzonego chłopca, wyjętego prosto z jej łona, wyczerpana i zarazem pełna euforii.

„Nigdy jeszcze nie dokonałam czegoś tak niesamowitego”
To był moment, na który czekała, chwila, o której marzy tak wiele kobiet. Chwila, gdy ona, jak wiele kobiet przed nią, przeszła metamorfozę. Jej włosy zmatowiały, twarz zalała się potem, ciało krwawiło i bolało, a mimo wszystko bił z niej blask. Dopiero co była absolutnie pewna, że już nie da rady, i właśnie wtedy, jak tyle matek przed nią, zrobiła to. I to ją zmieniło.

Owa szokująca, zwyczajna, niepoukładana, niezwykle bolesna rzeczywistość porodu skrywa w sobie niezwykłą moc. W swojej naturze chwila narodzin – każde narodziny dziecka – zaprojektowana została przez Stwórcę w taki sposób, aby stanowiła jedną z najbardziej doniosłych i głęboko odczuwanych chwil naszego życia. Miliony kobiet odczuły już tę siłę, a niezliczone marzą, by ją poczuć. Tu nie chodzi jedynie o intelektualną czy duchową rzeczywistość stawania się matką, choć z pewnością w dużym stopniu tak jest, ale też o to, iż sam akt narodzin dziecka ma w sobie potencjał, by nas przemienić. I taki jest jego cel. Fizyczny proces aktu narodzenia jest blisko związany z procesem umysłowym, emocjonalnym i duchowym. Dla matki, która właśnie rodzi swoje dziecko, to nigdy nie jest „tylko” poród. Poród nie jest niczym wyskok do sklepu lub obowiązek do odhaczenia. To nie jest coś, przed dokonaniem czego mamy zacisnąć zęby i jakoś przez to przebrnąć, żeby mieć dziecko. Z natury swej poród jest doświadczeniem intymnym, angażującym całe nasze ciało i całe nasze jestestwo; ma ogromny ładunek emocjonalny i głęboko się w nas zakorzenia. Poród to doświadczenie jednocześnie cudowne, jak i przyziemne, dzikie i łagodne, pełne mocy i uległości, zwyczajne i niezwyczajne, pospolite i metafizyczne, krwawe i piękne. Właśnie w taki sposób Bóg zaprojektował tę chwilę, by przemienić nas w matki. Akt narodzin ma dla kobiet głębokie znaczenie…

Obszerniejszy fragment tekstu opublikowany został na stronie: kobieta.wp.pl

Cud macierzyństwa. Poradnik dla przyszłych mam, Mary Haseltine:

Cud macierzyństwa. Poradnik dla przyszłych mam (oryg. Made for This: The Catholic Mom’s Guide to Birth) to niejako kompendium katolickiego spojrzenia na dar rodzicielstwa. To pierwsza książka na temat porodu z katolickiego i holistycznego punktu widzenia. Porusza m.in. zagadnienia teologii ciała, decyzji dotyczących planu porodu oraz przygotowania ciała, umysłu i duszy do macierzyństwa. Zawiera praktyczne porady nie tylko na czas samego porodu, ale także okres ciąży i opieki nad dzieckiem. Mary Haseltine pokazuje w niej piękno i siłę kobiety. Nie unika także trudnych tematów: depresji poporodowej, utraty dziecka poczętego lub jego utraty krótko po porodzie…

Pełna wersja tekstu dostępna jest na stronie: parenting.pl

„Cud macierzyństwa. Poradnik dla przyszłych mam”:

Cud macierzyństwa. Poradnik dla przyszłych mam (oryg. Made for This: The Catholic Mom’s Guide to Birth) to niejako kompendium katolickiego spojrzenia na dar rodzicielstwa. To pierwsza książka na temat porodu z katolickiego i holistycznego punktu widzenia. Porusza zagadnienia teologii ciała, decyzji dotyczących planu porodu oraz przygotowania ciała, umysłu i duszy do macierzyństwa. Zawiera praktyczne porady nie tylko na czas samego porodu, ale także okres ciąży i opieki nad dzieckiem. Mary Haseltine pokazuje w niej piękno i siłę kobiety. Nie unika także trudnych tematów: depresji poporodowej, utraty dziecka poczętego lub jego utraty krótko po porodzie…

Informacja opublikowana została na stronie: siodma9.pl

Cud macierzyństwa:

Troska o dziecko, jeszcze przed jego narodzeniem, od pierwszej chwili poczęcia, a potem w latach dziecięcych i młodzieńczych, jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka. – Jan Paweł IIFamiliaris consortio

Pełna wersja informacji dostępna jest na stronie: przewodnik-katolicki.pl

Ukazała się książka „Cud macierzyństwa. Poradnik dla przyszłych mam”:

Nakładem Wydawnictwa W drodze ukazała się książka „Cud macierzyństwa. Poradnik dla przyszłych mam” Mary Haseltine. To niejako kompendium katolickiego spojrzenia na dar rodzicielstwa. Autorka porusza zagadnienia teologii ciała, a także daje praktyczne porady dla przyszłych mam…

Pełna wersja informacji dostępna jest na stronie: opoka.news

Bóg chce być częścią twojego porodu i działać w nim wielkie rzeczy!:

Jeśli otworzymy się na Boży plan dla każdej z nas, dostaniemy szansę przeżycia cudownego, przemieniającego, szczęśliwego, zdrowego, a nawet świętego porodu dla nas i dla naszych dzieci.

„Zrobiłam to. Nie mogę w to uwierzyć, właśnie to zrobiłam!” – mówiła, gdy trzymała na swoich piersiach wiercącego się, pokrytego mazią nowo narodzonego chłopca, wyjętego prosto z jej łona. Była wyczerpana i zarazem pełna euforii. „Nigdy jeszcze nie dokonałam czegoś tak niesamowitego”.

To był moment, na który czekała, chwila, o której marzy tak wiele kobiet. Chwila, gdy ona, jak wiele kobiet przed nią, przeszła metamorfozę. Jej włosy zmatowiały, twarz zalała się potem, ciało krwawiło i bolało, a mimo wszystko bił z niej blask. Dopiero co była absolutnie pewna, że już nie da rady, i właśnie wtedy, jak tyle matek przed nią, zrobiła to. I to ją zmieniło…

Obszerniejszy fragment tekstu dostępny jest na stronie: aleteia.pl

Bóg wiedział, co robi. Najważniejsza lekcja o porodzie:

Ufamy, że to Bóg wymyślił akt narodzin. Jego zamiarem było i jest, aby na świat przez tysiące lat przychodziły dzieci. Taki porządek ma sens i to działa.

Kobieta, która wierzy, że da radę

Płodność kobiety, jej zdolność do bycia brzemienną, urodzenia dziecka i opieki nad nim świadczą o jej dobrym i naturalnym stanie zdrowia. Jako katolicy odrzucamy mentalność antykoncepcyjną, która mówi nam, że płodność jest chorobą, którą należy leczyć, a poród karą dla tych, które nie potrafiły zachować się „odpowiedzialnie”. Ma to swoje dobre i złe strony, ale kobieta wnosi swoją przeszłość, środowisko, w którym żyje, a także najgłębsze przekonania i lęki w akt narodzin...

Obszerniejszy fragment tekstu dostępny jest na stronie: aleteia.pl

Dlaczego poród jest tak ważny?

Doświadczenie porodu pozostaje w kobiecie na zawsze – niekoniecznie każdy szczegół, lecz na poziomie głębszym, bardziej intuicyjnym pamięta, jak się czuła, jak ją potraktowano, w jakim stopniu była przygotowana na skomplikowane emocje związane z przyjściem dziecka na świat, jak to ją zmieniło i wyposażyło w wiarę w moc swego macierzyństwa – lub być może stało się wręcz odwrotnie. Każdy poród zostawia swój ślad w kobiecym ciele, sercu i duszy. Zmienia ją. Jesteśmy jedną całością, a więc każda sytuacja, która wpływa na jakiś aspekt naszego jestestwa, ma swoje odzwierciedlenie we wszystkich innych sferach – fizycznej, emocjonalnej, duchowej, umysłowej.

Mamy możliwość zaprosić w pierwszej kolejności Tego, który to wszystko zaplanował, by zasilił każdą naszą cząstkę łaską przed porodem, w jego trakcie, a także po nim. W książce tej będziemy zadawać pytanie, dlaczego akt narodzin jest tak mocnym przeżyciem, dlaczego jest aż tak głębokim i istotnym momentem kobiecego (i męskiego!) życia i co Bóg może mieć z tym wszystkim wspólnego…

Obszerniejszy fragment tekstu dostępny jest na stronie: opoka.news

Cud macierzyństwa:

Boży plan dla twojego porodu

Bez względu na to, czy dana kobieta jest katoliczką, chrześcijanką, czy nie identyfikuje się z żadną wiarą, fizycznie jest taką samą kobietą jak każda inna, jej dziecko prawdopodobnie przyjdzie na świat w typowy sposób.  Aktywność w trakcie porodu, techniki porodowe, pomoce fizjologiczne,  wybór procedur medycznych – najpewniej wszystkie te aspekty zewnętrzne wyglądają podobnie.

Zatem czym może się różnić poród z perspektywy wiary?

Czerpiąc z wiary, rodząca może zapragnąć celebrować Boży zamysł względem niej. Naszym Panem jest Bóg, który pragnie być z nami w intymnej relacji i który ma piękny i wyjątkowy plan dla każdej ze swych córek. On kocha nas miłością nieskończoną i wieczną. Ten sam Bóg, który jest w nas tak zakochany, chce być zaproszony, by stać się częścią najbardziej istotnych i przemieniających chwil naszego życia, w tym także momentu porodu.  Tajemnica miłości oraz bogata tradycja wiary może przeniknąć ten wyjątkowy dla ciebie moment narodzin dziecka i uczynić go świętym. Kiedy nasze życie i dusza zostają przemienione na mocy chrztu świętego, każdy aspekt życia przenika prawdziwa i żywa łaska. Całkiem zrozumiałe jest zatem oczekiwanie, aby łaska wypełniła coś tak doniosłego i intymnego jak akt narodzin. Te chwile, tak mocno związane z naszym boskim powołaniem do bycia żoną i matką, mogą w sposób szczególny być częścią Bożego planu w naszym życiu, by przyciągnąć nas do Niego. Ten sam Bóg, który zna każdy włos na twojej głowie, który przenika cię i wie, kiedy siadasz i kiedy wstajesz (zob. Mt 10,30; Ps 139,2), z pewnością troszczy się o ciebie, kiedy wydajesz na świat jednego spośród Jego synów lub jedną z Jego córek. On nie wprowadza nas w tajniki poczęcia i narodzin, żeby zostawić nas same za drzwiami sali porodowej. Nie ma niczego, co byłoby poza Jego zasięgiem, władaniem i troską. Możemy dostrzec Jego rękę we wszystkich tych sferach i prosić, by był z nami w zażyłej relacji, gdy jesteśmy w ciąży i gdy rodzimy.  Istnieje pewna pokusa, by rozdzielać te elementy naszego życia, które nie wyglądają na święte (ponieważ czasami nasze zrozumienie pojęcia świętości wydaje się zdeformowane). Niektórym ludziom zdaje się, że Bóg nie chce mieć nic wspólnego z tym „porodowym tematem”. Niektórzy być może przylgnęli do stwierdzenia, że poród to proces czysto fizyczny i medyczny – zajdź w ciążę, przebrnij przez poród, a potem zajmij się ważniejszymi sprawami. Być może niektórzy czują presję z powodu mylnego przekonania, że uświęcony poród, z Chrystusem w jego centrum, winien przebiegać  w pewien określony sposób i to działa na nich odpychająco. Jednak żaden  z powyższych powodów nie jest wart tego, by spisać na straty rzeczywistość: Bóg może być – chce być – częścią twojego wyjątkowego porodu…

Obszerniejszy fragment tekstu dostępny jest na stronie: wszystkoconajwazniejsze.pl

Długie, letnie wieczory? A może warto spędzić je z książką?, Hubert Piechocki:

Ja akurat matką nigdy nie będę, ale myślę, że przyszłe i obecne mamy powinny sięgnąć po publikację autorstwa Mary Haseltine. „Cud macierzyństwo” to bowiem niezwykły podręcznik o tym, jak być mamą – i to od samego początku. Autorka opowiada o kolejnych etapach macierzyństwa – o ciąży, o porodzie i wreszcie o tym, jak opiekować się dzieckiem już po narodzeniu. Książka mocno skupia się na cielesności kobiety – wszak to jej ciało staje się na 9 miesięcy domem dla nowego człowieka. Myślę, że przyszłe matki znajdą w tej pozycji odpowiedzi na wiele „cielesnych” pytań, które nieraz niełatwo było im zadać. Ale fizyczność nie umniejsza duchowego aspektu tej książki – bo to poradnik, w którym sacrum jest cały czas obecne. Przyszłe mamy dowiedzą się nawet, jak zaprosić Boga na salę porodową. Co ważne, książka pokazuje katolickie spojrzenie na kwestie ciąży, porodu i połogu – a to na pewno ważne dla katoliczek, które są w ciąży lub planują zajść w ciążę – i mają wiele pytań i wątpliwości. Książka oczywiście nie zastąpi wizyt u lekarza czy spotkań w szkole rodzenia – ale na pewno będzie ciekawym uzupełnieniem tych form. Autorce świetnie udało się w jednym tomie połączyć kwestie wiary z płodnością, zdrowiem i praktyką bycia mamą – a tego potrzebuje wiele kobiet.

Recenzja ukazała się na stronie: misyjne.pl

Dlaczego poród jest tak ważny?:

Doświadczenie porodu pozostaje w kobiecie na zawsze – niekoniecznie każdy szczegół, lecz na poziomie głębszym, bardziej intuicyjnym pamięta, jak się czuła, jak ją potraktowano, w jakim stopniu była przygotowana na skomplikowane emocje związane z przyjściem dziecka na świat, jak to ją zmieniło i wyposażyło w wiarę w moc swego macierzyństwa – lub być może stało się wręcz odwrotnie. Każdy poród zostawia swój ślad w kobiecym ciele, sercu i duszy. Zmienia ją. Jesteśmy jedną całością, a więc każda sytuacja, która wpływa na jakiś aspekt naszego jestestwa, ma swoje odzwierciedlenie we wszystkich innych sferach – fizycznej, emocjonalnej, duchowej, umysłowej…

Obszerniejszy fragment dostępny jest na stronie: kosciol.wiara.pl

W oczekiwaniu, Wojciech Świątkiewicz:

Wśród licznie obecnych na rynku wydawniczym poradników dla przyszłych mam wyróżnia się ten wydany przez Wydawnictwo W drodze.

Nie ogranicza się on do porad w zakresie przygotowania do porodu i macierzyństwa ciała kobiety, ale uwzględnia także jej umysł i duszę.

Dlaczego poród jest tak ważny? Teologia ciała, teologia narodzin; Boży zamysł porodu; Przejście przez doświadczenia poronienia; Opłakiwanie dziecka – to niektóre z wielu tematów poruszonych w książce.

Ta bardzo przydatna pozycja jest dziełem Mary Haseltine, pisarki, mężatki i matki sześciu synów, absolwentki teologii, która od lat przybliża naukę Kościoła w kwestii narodzin, macierzyństwa, a także utraty ciąży.

Cennym dodatkiem są zaproponowane modlitwy (m.in. za wstawiennictwem św. Joanny Beretty Molli i św. Gerarda), cytaty biblijne przydatne na czas porodu oraz cytaty ze świętych.

„Świadectwa wielu kobiet, wybrane cytaty oraz modlitwy stanowią wsparcie w oczekiwaniu na cud narodzin, niezależnie od tego, czy jest się mamą po raz pierwszy, czy kolejny” – zachęca do lektury ginekolog i położnik dr Tomasz Dmochowski. Dobra lektura nie tylko dla mam.

„Idziemy” jest patronem medialnym publikacji.

Recenzja ukazała się w tygodniku „Idziemy” oraz na stronie: idziemy.pl