Media o książce: „Wyzwania”

Motywem przewodnim tej książki dla mężczyzn są: trening duchowy i wzrastanie w cnotach. Temat ten spotkał się z zainteresowaniem mediów. Oto niektóre wzmianki na temat publikacji: „Wyzwania. Trening cnót drogą do męskości”.

Tygodnik „Idziemy” (nr 13/2022) oraz idziemy.pl, Męska rzecz, Agnieszka M. Domańska:

Obok już ogólnie przyjętych, choć mocno skomercjalizowanych walentynek, pojawił się Dzień Singla, a miłośnicy zwierząt świętują chociażby Dzień Kota. W marcu pamiętamy o kobietach, a co z mężczyznami? Niewielu już pamięta, że ich święto przypadło zupełnie niedawno – 10 marca, we wspomnienie Świętych Czterdziestu Męczenników z Sebasty. Ci z kolei są świetnym przykładem odwagi i wierności cnotom.

Niektórzy mogą podnieść zarzut, że słowo „cnota” zupełnie nie pasuje do męskiego świata. Jeśli jednak sięgnąć do źródeł, angielskie virtue (cnota) nawiązuje do łacińskiego vir, oznaczającego mężczyznę. Z kolei virtus (łac. cnota) oznacza moc, siłę i zdolność. Według katechizmu Kościoła katolickiego z kolei cnota to nic innego jak dyspozycja do czynienia dobra. Idąc tym tropem, Tim Gray i Curtis Martin przekonują, że cnoty są dla mężczyzn najlepszą strategią życia. „Nie to, ile zarabiamy ani jakim samochodem jeździmy czyni z nas mężczyzn, ale charakter, który wykuwa się poprzez praktykowanie cnoty” – piszą autorzy i dodają w innym miejscu: „Bez cnót nie będziemy ani bogobojni, ani męscy”.

radioemaus.pl, Wyzwania. Trening cnót drogą do męskości:

Mężczyzna potrzebuje wyzwań – szans zmierzenia się z tym, co w życiu najważniejsze. Wyzwania Tima Graya i Curtisa Martina to studium biblijne dla mężczyzn. Motywem przewodnim są trening duchowy i wzrastanie w cnotach: wierze, nadziei i miłości oraz roztropności, sprawiedliwości, męstwie i umiarkowaniu. Autorzy czerpią z bogactwa biblijnego nauczania i mądrości chrześcijaństwa, by pomóc mężczyznom w dążeniu do życia, którego siłą i fundamentem są cnoty. Dzięki kończącym każdy rozdział pytaniom Wyzwania można czytać i podejmować indywidualnie i w grupie. 

–  Bóg dał nam wszystkie potrzebne środki do tego, byśmy stali się prawdziwie cnotliwymi mężczyznami. Mamy Kościół, który nas karmi i umacnia dzięki Pismu Świętemu i sakramentom. Jest w nas także obecny żywy Duch Święty (zob. Dz 2,38–42). Jesteśmy jak zawodnicy podczas treningu i musimy używać narzędzi, które mamy do dyspozycji, by przygotować się do życia, do którego zostaliśmy powołani – czytamy w Wyzwaniach (tytuł oryginalny: Boys To Men: The Transforming Power of Virtue) (…).

Pełna treść informacji prasowej dostępna jest na stronie: radioemaus.pl.

Tygodnik „Niedziela”, 17 kwietnia 2022 r., Męski sport-cnota:

Jak prowadzić moralne życie? Jak stać się dobrym mężem i ojcem?

Sama wiedza nie wystarczy do tego, byśmy wzrastali w życiu moralnym. Przecież znajomość zasad futbolu i strategii rozgrywania meczu nie czyni z nas mistrzów piłki nożnej, prawda? Tim Gray i Curtis Martin, autorzy książki Wyzwania, przekonują nas do tego, abyśmy ćwiczyli swoje moralne bicepsy, i podpowiadają nam arcyciekawe sposoby, jak to uczynić. Książka skierowana jest do mężczyzn, którzy chcą stać się dobrymi mężami i ojcami, którzy pragną rozwijać swoją męskość, budując ją na solidnym fundamencie cnót.

Gray i Martin pełnymi garściami czerpią z tego, co najlepsze – biblijnego nauczania i mądrości chrześcijaństwa. Ich książka nie jest typowym poradnikiem, to wyzwanie rzucone mężczyznom, by zmierzyli się z tym, co w życiu najważniejsze. Kolejnymi etapami tego swoistego treningu są: wiara, nadzieja, miłość, roztropność, sprawiedliwość, męstwo i umiar. Ciężar cnót nie jest aż tak duży, żebyśmy nie byli w stanie go unieść, wszak Bóg dał nam wszelkie środki, byśmy temu podołali, trzeba tylko zechcieć podjąć wyzwanie. „Jesteśmy jak zawodnicy podczas treningu i musimy używać narzędzi, które mamy do dyspozycji, by przygotować się do życia, do którego zostaliśmy powołani” – przekonują autorzy.

Dlaczego cnoty? Są one „niezbędnymi umiejętnościami nabywanymi po to, by nawigować przez życie na tym świecie… Ktoś może chcieć być dobrym człowiekiem, a nawet świętym, lecz bez cnót jego życie moralne będzie katastrofą” – zauważa-ją Gray i Martin. Dopiero podążanie zgodnie ze ścieżką wytyczoną przez cnoty czyni naszą życiową wędrówkę owocną, pełną szczęścia i udaną. To one stanowią istotę naszego dobrego życia, czego przykładem są żywoty świętych – każdy z nich jest kapitalnym świadectwem cnotliwego życia. To do żywotów świętych i postaci biblijnych odnoszą się autorzy, ukazując czytelnikom głębię cnót chrześcijańskich: „Uczynki mówią więcej niż słowa, a zatem dzięki lekturze żywotów świętych możemy otrzymać inspirację i zapałać pragnieniem, by wieść cudowne życie cnoty”.

Nie można zostać architektem czy wirtuozem skrzypiec w ciągu jednego dnia. Potrzebny jest trening. Podobnie jest z cnotami. Ich nabycie nie jest łatwe – to żmudna praca, w której poradnik Graya i Martina jest nieocenioną pomocą. Jak zauważają autorzy: „Nie można być Bożym człowiekiem, to znaczy człowiekiem prawdziwie cnotliwym, bez nieustannego wysiłku i Bożej łaski”. Ich książka to znakomity plan na wykucie prawdziwie męskiego charakteru w kuźni cnót. Bez tego nasze moralne życie może runąć pod presją świata, a my nie wypełnimy naszego powołania.