„Mądrość mnichów z góry Athos” w mediach

Książka złożona z apoftegmatów ośmiu mnichów – mieszkańców Athosu, żyjących w XX i XXI wieku, cieszy się sporym zainteresowaniem czytelników i mediów. Oto niektóre wzmianki na jej temat.

przewodnik-katolicki.pl, Mądrość mnichów z góry Athos:

W swoich wcześniejszych publikacjach Alain Durel opisywał życie codzienne mnichów i piękno góry Athos. Próbował wydobywać tajniki modlitwy serca. W książce Mądrość mnichów z góry Athos (tytuł oryginalny: Prier avec les Moines du Mont Athos) wprowadza te nauki w życie, zaczynając od zamilknięcia i oddania głosu gigantom kontemplacji.
Autor wybrał apoftegmaty ośmiu mnichów – mieszkańców Athosu…

Pełna wersja informacji dostępna jest na stronie: przewodnik-katolicki.pl

deon.pl, Wśród prawosławnych są uważani za świętych. Poznaj ich 10 inspirujących myśli:

Jest niedostępna dla kobiet, mężczyźni potrzebują zaproszenia, a liczba przebywających tam jednocześnie katolików i wyznawców innych religii nie może być większa niż dziesięć. Przeczytaj apoftegmaty mnichów z Góry Athos, których wierni prawosławni uważają za świętych.

Oto 10 wybranych apoftegmat mnichów z Góry Athos:

Jeśli chcesz odnaleźć Boga wyłącznie za pomocą kontemplacji, nie przepuść żadnego oddechu bez modlitwy. Miej się jednak na baczności, żeby nie przyjmować tego, co przedstawia ci wyobraźnia. To, co boskie, jest bowiem pozbawione formy, wyobrażeń, barw; jest ponad wszelką doskonałością i nie odpowiada warunkom sylogizmów. Działa w naszym umyśle jak delikatny powiew. Ojciec Józef Hezychasta.

Kto zwyciężył diabła? Ten, kto poznał swoją własną słabość, swoje namiętności i swoje wady. Kto boi się poznać siebie samego, pozostaje daleko od wiedzy, a to, co lubi najbardziej, to zauważać wady innych i ich osądzać. Ojciec Józef Hezychasta.

Fakt, że jesteś niespokojny, oznacza, że jesteś jeszcze przywiązany do swojej własnej woli. Ojciec Efrem z Katunaki

To sam Pan nauczy nas modlitwy. Nie nauczymy się jej sami. Nie mówmy: „Zrobiłem tyle metanii, więc tym samym zapewniłem sobie łaskę”. Prośmy raczej, aby zajaśniało w nas nieskalane światło Bożego poznania i żeby otwarło ono oczy naszego umysłu, umożliwiając nam zrozumienie Jego boskich słów. Ojciec Porfiriusz Kawsokaliwita

Aby Chrystus przyszedł do nas, kiedy wzywamy Go słowami „Panie Jezu Chryste”, potrzeba, żeby serce było czyste, żeby nie stawiało żadnej przeszkody, było wolne od wszelkiej nienawiści, wszelkiego egoizmu, wszelkiej złośliwości. Ojciec Porfiriusz Kawsokaliwita

Pełna wersja tekstu dostępna jest na stronie: deon.pl

sadeczanin.info.pl, Góra przemawia do każdego indywidualnie:

Mądrość mnichów z góry Athos: kilkaset rad mnichów z Góry Athos dla każdego, kto ceni sobie sprawy prawdziwie ważne.

(…) Większość półwyspu jest jedynie luźno zamieszkana, ale żadne, nawet najbardziej niedostępne miejsce nie sprawia wrażenia pustego. Przedziwna obecność rozpościera się na dziedzińcach klasztorów i w dawno opuszczonych jaskiniach, ruinach pustelni, pośród oliwnych gajów, winnic, na skalistej plaży. Zbłąkany pielgrzym czy tu­rysta w każdym momencie, jeśli tylko na chwilę skupi uwagę, może odczuć wypełniającą to miejsce obecność. Czy jest to subtelna obecność Matki Bożej, aniołów, czy też zmarłych mnichów, a może wprost obecność Boga? Każdy mieszkaniec i pielgrzym na tak postawione pytanie odpowiada po swoje­mu. Góra przemawia do każdego indywidualnie.(…)

Obszerniejszy fragment dostępny jest na stronie: sadeczanin.info.pl

Tygodnik „Idziemy” i portal: idziemy.pl, Myśli z ogrodu Maryi, Wojciech Świątkiewicz:

Im bardziej ludzie oddalają się od życia prostego i naturalnego, a wybierają życie w luksusie, tym większe stają się ich cierpienia i niepokoje.

– to jedna z myśli o. Paisjusza Hagioryty (1924-1994), prawosławnego mnicha z góry Athos, opublikowanych w książce Alaina Durela Mądrość mnichów z góry Athos.

Blisko 400 krótkich myśli (zwanych apoftegmatami) Paisjusza, Józefa Hezychasty, Efrema z Katunaki, Porfiriusza Kawsokaliwity, Hieromnicha Izaaka, Petroniu z Rumunii, a także Bazylego z Iwiron i Tichona ze Stawronikity zebrał francuski pisarz i filozof Alain Durel. Kilkakrotnie odwiedzał on Athos, zwany ogrodem Maryi, pisał o tym centrum życia monastycznego prawosławia (od ponad tysiąca lat!), a nawet przez rok był tam nowicjuszem.

Znakomite, przybliżające życie mnichów wprowadzenie napisał polski dominikanin o. Tomasz Grabowski, który miał szczęście spędzić na Athos ponad miesiąc, co było pewnego rodzaju wyjątkiem, zważywszy że przedstawicieli wszystkich innych – poza prawosławiem – religii i wyznań jednocześnie może być na wyspie dziesięciu, a i to na zaproszenie i z wydaną specjalnie wizą.

miesięcznik „W drodze” (6/2021), Słowa ośmiu mędrców, Magdalena Kaniewska:

Alain Durel wiele razy opisywał życie codzienne mnichów i piękno góry Athos, która od ponad tysiąca lat jest skarbnicą modlitwy serca, Modlitwy Jezusowej, monastycznym centrum i duchowymi płucami prawosławia. W książce Mądrość mnichów z góry Athos oddaje głos prawdziwym gigantom kontemplacji. Wszyscy oni żyli w XX i XXI wieku na słynnej górze.

Niezwykle ciekawa formuła w postaci 392 krótkich, ale dających do myślenia apoftegmatów, sprawia, że Mądrość mnichów… może stać się jedną z ważniejszych lektur w naszym życiu. Gdy poświęcimy jej odrobinę czasu (polecam jedną myśl na dzień), damy sobie szansę na pogłębienie naszej wiary. Poznamy starannie tworzony przez lata przepis na dobre życie oraz odpowiedź na wiele naszych rozterek. Przykład? Apoftegmat nr 59: „Fakt, że jesteś niespokojny, oznacza, że jesteś jeszcze przywiązany do swojej własnej woli”. Doskonałe, prawda?

Coraz trudniej jest nam znaleźć prawdziwe autorytety. Dlatego słowa ośmiu mędrców mogą być nieocenionym kompasem na drodze szukania sensu istnienia. Najbardziej znany spośród nich był Paisjusz Hagioryta, który zasłynął swoim charyzmatem rozeznawania duchów. Oprócz niego w książce znajdziemy przemyślenia Józefa Hezychasty, jego wiernego ucznia Efrema z Katunaki (jednego z największych duchownych prawosławnych XX wieku), Porfiriusza Kawsokaliwity, Hieromnicha Izaaka, Petroniu (Tănase) z Rumunii, Bazylego z Iwironu oraz Tichona ze Stawronikity (uznawanego za prawdziwą athoską „skałę”, na której bez obaw może się oprzeć cała wspólnota).

Żal nie skorzystać i to bez wyjeżdżania do Grecji!

ksiazki.wp.pl, Wspomnienia z republiki mnichów:

W swoich poprzednich publikacjach Alain Durel opisywał życie codzienne mnichów i piękno góry Athos. Autonomicznego okręgu w Grecji zamieszkiwanego wyłącznie przez prawosławnych mnichów. W najnowszej książce wprowadza ich nauki w życie.

Książka Alaina Durela „Mądrość mnichów z góry Athos” (przekł. Maria Dedio) zawiera obszerne wprowadzenie Tomasza Grabowskiego OPktóry spędził ponad miesiąc na górze Athos. Dzięki uprzejmości wydawnictwa W drodze publikujemy fragment tego wprowadzenia do książki, która ukazała się niedawno w Polsce.

Wspomnienie z góry Athos – Tomasz Grabowski OP

Katolikowi nie jest łatwo dostać się do republiki mnichów – po­trzebuje zaproszenia, by otrzymać wizę na kilkudniowy pobyt, a liczba przebywających tam jednocześnie katolików i wy­znawców innych religii (sic!) nie może być większa niż dziesięć. Przekroczenie granicy jest trudniejsze chyba tylko dla kobiet. Na terenie republiki obowiązuje bowiem zakaz (gr. ἄβατον, awaton), który zazwyczaj dotyczy murów klasztornych, tutaj natomiast obejmuje cały półwysep: kobietom nie wolno złamać „klauzury” góry bez względu na wspólnotę, w której przyjęły chrzest. Po ścieżkach wydeptanych pośród bujnej roślinności może się więc swobodnie przechadzać jedynie Matka Boża. Często to robi i co jakiś czas objawia się jednemu spośród blisko dwóch tysięcy przebywających tam mnichów.

Zamieszkują oni bądź jeden z dwudziestu wielkich klasztorów, bądź skity, czyli mniej lub bardziej liczne osady, pozostali żyją w pojedyn­kę, po dwóch lub trzech w pustelniach. Większość półwyspu jest jedynie luźno zamieszkana, ale żadne, nawet najbardziej niedostępne miejsce nie sprawia wrażenia pustego. Przedziwna obecność rozpościera się na dziedzińcach klasztorów i w dawno opuszczonych jaskiniach, ruinach pustelni, pośród oliwnych gajów, winnic, na skalistej plaży. Zbłąkany pielgrzym czy tu­rysta w każdym momencie, jeśli tylko na chwilę skupi uwagę, może odczuć wypełniającą to miejsce obecność. Czy jest to subtelna obecność Matki Bożej, aniołów, czy też zmarłych mnichów, a może wprost obecność Boga?…

Obszerniejszy fragment dostępny jest na stronie: ksiazki.wp.pl

wiara.pl, Z mądrości mnichów:

133. Nie powinniśmy za pomocą naszych modlitw próbować jakoś szantażować Boga. Nie prośmy Boga o uwolnienie nas od czegoś (choroby itp.) ani o rozwiązanie naszych problemów. Prośmy raczej o siłę i pocieszenie pochodzące od Niego, żebyśmy wykazali się cierpliwością. Tak samo jak On puka z uprzejmością do drzwi naszej duszy, tak i my powinniśmy prosić uprzejmie o to, czego chcemy. A jeśli Bóg nie odpowiada, to na-leży przestać prosić o tę rzecz. Kiedy Bóg nie daje nam czegoś, o co usilnie prosimy, to znaczy, że ma ku temu swoje powody.

134. W modlitwie powinniśmy prosić o zbawienie naszej duszy. Czyż  Pan  nie  powiedział:  „Szukajcie  najpierw  królestwa  [Bożego] i jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam przydane” (Mt 6,33)? Chrystus chce nam z łatwością dać to, czego pragniemy. Sekret polega na tym, żeby zupełnie nie za-biegać o wyproszenie jakiejś konkretnej rzeczy, lecz przeciwnie, prosić o nasze zjednoczenie z Chrystusem w sposób całkowicie bezinteresowny, bez żądania: „Daj mi to, daj mi tamto…”. Wystarczy powiedzieć: „Panie Jezu Chryste, zmiłuj się nade mną”.

135. Kiedy tracisz łaskę Bożą, nic nie rób. Prowadź dalej swoje życie i walkę w sposób prosty, łagodny, aż do chwili, gdy bez żadnego niepokoju powróci miłość, pasja i żarliwość dla Chrystusa. Wszystko pójdzie dobrze i wypełnią cię wtedy łaska i radość…

Więcej inspiracji od mnichów z góry Athos można zaczerpnąć na stronie: wiara.pl

niedziela.pl, Mądrość mnichów z góry Athos:

Autor wybrał apoftegmaty ośmiu mnichów – mieszkańców Athosu, żyjących w XX i XXI wieku. Dwaj ojcowie to cenobici (Petroniu i Tichon), jeden z nich – Porfiriusz – mieszkał w samym sercu Aten, a pozostałych pięciu to eremici. Wszyscy są Grekami, poza Rumunem Petroniu i Libańczykiem Hieromnichem Izaakiem. Przez wiernych prawosławnych są czczeni i uważani za świętych, a dwóch z nich rzeczywiście zostało kanonizowanych przez Kościół prawosławny…

Pełna informacja o książce ukazała się na stronie: niedziela.pl

Radio Nadzieja, Anna Czytowska, 11 czerwca 2021 r.:

Aleteia.pl, „Kto zwyciężył diabła? Ten, kto poznał swoją własną słabość”. Oto 12 celnych rad od mnichów z Athos:

Zaczerpnij z duchowej i życiowej mądrości mnichów z góry Athos. Może dziś odpowiedzą na jakąś twoją wątpliwość…?
Książka Alaina Durela Mądrość mnichów z góry Athos (wyd. W drodze, 2021) to zbiór kilkuset rad od mieszkańców słynnej Republiki Mnichów żyjących, co ważne, w XX i XXI w. Rad głębokich, płynących z modlitwy i duchowego doświadczenia, przydatnych nie tylko tym, którzy poświęcili się na wyłączną służbę Bogu.

Czego się zatem wystrzegać, by mieć serce otwarte na łaskę? Jak się modlić, by nie „szantażować” naszego Pana? Jak nie dać się zwariować i móc znaleźć odpoczynek w Chrystusie? Dzięki uprzejmości wydawnictwa W drodze przedstawiamy wam kilkanaście mniszych rad…

Więcej rad dostępnych jest na stronie: aleteia.pl

„Tygodnik Powszechny”, 1 sierpnia 2021 r., Sekrety modlitwy serca, Jacek Prusak SJ:

Gdziekolwiek jesteś, na ulicy, w szkole, w biurze, w pracy, możesz odmawiać: „Panie Jezu Chryste, zmiłuj się nade mną”. Modlitwa jest prosta, to my ją komplikujemy – uczą mnisi z góry Athos.

MÓWI SIĘ O NIEJ „ŚWIĘTA GÓRA”, „Republika Mnichów”, a nawet „Ogród Najświętszej Dziewicy”. Góra Athos jednych fascynuje, innych odstrasza, a dla prawosławia jest swoistą „ziemią świętą”. Wielu wschodnich chrześcijan określa ją mianem „płuca prawosławia”, gdyż stanowi mona-styczne centrum bałkańskiego, rosyjskiego i arabskiego chrześcijaństwa. Na Athos żyje obecnie około 2 tysięcy mnichów. Góra jest też skarbnicą modlitwy serca, słynnej kontemplacji hezychastycznej (związanej z wyciszeniem), rozsławionej przez „Opowieści pielgrzyma” oraz „Filokalię”.

Francuski pisarz i filozof Alain Durei kilkakrotnie odwiedził górę Athos. Przez rok był nowicjuszem w klasztorze Stawronikita. W kilku swoich książkach opisał życie codzienne miejscowych mnichów, sekret ich modlitwy oraz piękno Świętej Góry, starając się wydobyć na światło dzienne tajniki modlitwy serca. Wydana niedawno w Polsce książka „Mądrość mnichów z góry Athos” ma jednak inny charakter. Jak podkreśla sam Durel: „w tej książce zamierzam wprowadzić te nauki w życie, zaczynając od zamilknięcia i oddania głosu gigantom kontemplacji”.

Ikony duchowości
Swój cel Durel zrealizował, przedstawiając 392 apoftegmaty (sentencje i przykłady z życia) ośmiu współczesnych mnichów, mieszkańców Athos: Józefa Hezychasty (1898-1959), Efrema z Katunaki (1912-98), Porfiriusza Kawsokaliwity (1906-91), Paisjusza Hagioryty (1924-94), Hieromnicha Izaaka (1937-98), Petroniu (Tanase) z Rumunii (1914-2011) – oraz Bazylego z Iwironu i Tichona Stawronikity, którzy nadal przebywają na Athos. Od pierwszego Durel przyjął chrzest, a drugi towarzyszył mu duchowo przez ponad rok. Z kolei wszystkie sentencje ojca Petroniu zaczerpnął bezpośrednio od autora.

Chociaż niektórzy z bohaterów książki spędzili długi czas poza Świętą Górą (Paisjusz na Synaju, Hieromnich w Libanie, a Porfiriusz w Atenach), każdy jest ikoną duchowości atonickiej. Co nie mniej istotne, wszyscy oni przez wiernych prawosławnych są czczeni i uważani za świę¬tych, a dwóch z nich – Porfiriusz oraz Paisjusz – zostało kanonizowanych przez Święty Synod Patriarchatu Konstantynopolitańskiego. Pierwszy 27 listopada 2013 r., drugi -13 stycznia 2015 r. Dwóch z nich było mnichami żyjącymi we wspólnotach (Petroniu i Tichon), jeden mieszkał w samym sercu Aten (Porfiriusz), a pozostałych pięciu to eremici. Poza Rumunem Petroniu i libańczykiem Hieromnichem wszyscy to Grecy.

Przepustka
Ponieważ książka Durela nie jest traktatem czy podręcznikiem, tylko swoistym „duchowym testamentem”, każdy odnajdzie w niej coś, co dla siebie uzna za cenne. Myślę jednak, że dla chrześcijan innych denominacji niż prawosławie książka Durela jest nie tylko przepustką do miejsca dla większości z nich niedostępnego, ale równocześnie praktycznym komentarzem do Modlitwy Jezusowej, czyli medytacyjnego powtarzania formuły modlitewnej zawierającej imię Chrystusa. Katolikowi nie jest łatwo dostać się na Athos. Nie tylko bowiem potrzebuje za-proszenia, by otrzymać wizę na kilkudniowy pobyt, ale musi liczyć się z tym, że liczba przebywających tam jednocześnie katolików i wyznawców innych religii nie może być większa niż dziesięć osób. Poza tym kobietom nie wolno złamać „klauzury” góry bez względu na wspólnotę, w której przyjęły chrzest. Ważnym „dodatkiem” do prezentowanej książki jest więc wprowadzający esej o. Tomasza Grabowskiego OP („Wspomnienia z góry Athos”), który, dzieląc się wrażeniami ze swojego dwukrotnego pobytu wśród miejscowych mnichów, rozwiewa pewne, nie tylko katolickie, stereotypy związane z praktyką Modlitwy Jezusowej, np. że chodzi w niej o wzrost duchowy, naśladowanie mistyków lub uprawianie „chrześcijańskiej mantry” (…).

„Gość Niedzielny”, wiara.pl, W drodze na górę, 15 sierpnia 2021 r.:

„Człowiek Chrystusowy ze wszystkiego czyni modlitwę” – mówi ojciec Porfiriusz Kawsokaliwita, jeden z mnichów zamieszkujących Athos.

Dominikanin o. Tomasz Grabowski we wstępie do książki „Mądrość mnichów z góry Athos” wspomina swoje pobyty w tej greckiej duchowej enklawie, gdzie spotkania z prawosławną duchowością mogą być dla rzymskiego katolika od lat w odosobnieniu, w klasztorach, skitach i pustelniach? Okazuje się, że ich celne diagnozy, spostrzeżenia i nauki trafiają w sedno naszych problemów. „W obecnym społeczeństwie często dzieje się jak na wadze: pusta szala unosi się do góry, a pełna opada” – zauważa o. Paisjusz Hagioryta, jeden z ośmiu cytowanych w książce mnichów. „W dzisiejszych czasach cnota ma wielu nauczycieli i mało naśladowców” – dodaje. Tym zaś, którym życie wydaje się zbyt trudne, przypomina: „Droga Boża to codzienny krzyż. Nikt nigdy nie doszedł do nieba w komforcie”.