Wytrzimej!
Uspokajam. Nie, ten tytuł nie jest próbą naśladowania księdza Grzegorza Strzelczyka. Zresztą każda taka moja próba byłaby z góry skazana na porażkę, bo ani w teologii, ani w posługiwaniu się gwarą śląską nigdy Autorowi felietonów ze Śląskiej prowincji nie dor...