Okładka książki "Patrząc szerzej"

„Patrząc szerzej” w mediach

Wzmianki na temat książki Alistera Mc Gratha ukazały się m.in.:

na stronie ksiazki.wp.pl, Konflikt wiary i nauki to błąd nowego ateizmu. Ksiądz-naukowiec odpowiada na ostre ataki:

Wiara, nauka i Bóg – czy muszą się wykluczać? Czy da się obronić nasze naukowe przekonania co do świata oraz religijne przekonania co do Boga? Alister McGrath, pastor anglikański, a zarazem doktor biofizyki szuka odpowiedzi na takie pytania. I odpiera zarzuty stawiane przez czołowych ateistów pokroju Richarda Dawkinsa i Christophera Hitchensa.

Podstawowe przesłanie niniejszej książki jest następujące: nauki przyrodnicze i chrześcijańska teologia mogą nawzajem wzbogacać swoje sposoby pojmowania rzeczywistości oraz pomóc nam lepiej zrozumieć ten dziwny świat, w którym żyjemy. Niektórzy czytelnicy, wciąż przywiązani do „konfliktowej” narracji o relacji między nauką i wiarą, uznają ten postulat za niezrozumiały. Uczynienie z tego „wojennego” ujęcia decydującego wątku swej krytyki religii stanowiło jeden z wielkich błędów popełnionych przez wiodących przedstawicieli nowego ateizmu, takich jak Richard Dawkins. Było to bardzo nieroztropne posunięcie. Sto lat temu przyjmowano je w zachodniej kulturze jako pewnik. Choć wciąż jednak pozostaje ono wpływowe w mediach oraz innych kulturowych niszach – tam, gdzie najnowsza literatura naukowa pozostaje nieznana – wszyscy obeznani z tematem zdają sobie sprawę, że modelu „wojennego” nie traktuje się już poważnie…

Obszerniejszy fragment tekstu dostępny jest na stronie: ksiazki.wp.pl

na stronie kosciol.wiara.pl, Czy rozsądnie jest wierzyć w Boga?:

Na  jakiej  podstawie  można utrzymywać, że chrześcijaństwo oferuje wiarygodny sposób postrzegania rzeczy? Kwestie te są istotne same w sobie, zaś w ostatnich czasach jeszcze bardziej przybrały na znaczeniu, ze względu na ostre ataki na racjonalność wiary, przypuszczane przez wiodących przedstawicieli nowego ateizmu, takich jak Richard Dawkins czy Christopher Hitchens. Autorzy ci często powołują się na naukę jako na wzorcowy przykład  rygorystycznego,  opartego  na  dowodach  rozumowania, przeciwstawianego przez nich wierze religijnej, intelektualnie wątłej i zbyt słabo osadzonej w dowodach. Jednak w nauce kryterium uznania danego przekonania za uzasadnione nie jest to, czy pasuje ono do pewnych rozumowych, uprzednich założeń na temat tego, jak powinno być, lecz to, czy da się je potwierdzić w oparciu o dane. Niekiedy dane te mogą być przekonujące, kiedy indziej zaś bywają niejednoznaczne, wskazując na szereg możliwych kierunków. W tym rozdziale przeanalizujemy niektóre z kwestii, które rodzą się w związku z zagadnieniem intelektualnej prawomocności przekonań w nauce i teologii…

Obszerniejszy fragment dostępny jest na stronie: kosciol.wiara.pl

w tygodniku „Przewodnik Katolicki”, Nie można samemu zagłębiać się we własne wnętrze:

Być może współczesny człowiek zapomniał o Bogu, ale pozostała mu świadomość jednego: nie może oprzeć swego życia na sobie. Chyba że oszalał.

Chodzi o rzecz wielokrotnie stwierdzaną w ramach terapii, która zaskakuje mnie i zarazem zachwyca. Skąd pacjent z taką pewnością wie, że sam siebie okłamuje, że nie pozostaje w swej prawdzie? Na czym polega to intuicyjne poznanie, które pozwoli mu
powiedzieć w chwili powrotu do siebie: „To naprawdę ja!”?

ROZPOZNAJEMY SWOJĄ PRAWDĘ
Jak igła busoli, pozwala nam ona wrócić na właściwy kurs i położyć kres zdradzie. Tak jest w większości przypadków, jednak czasami nie wystarcza. Jeżeli nasza świa­domość – słynna wewnętrzna uwaga -nie alarmuje nas, zrobi to za nią podświa­domość, wysyłając nam objawy będące sygnałami alarmu. Cierpienia psychiczne bądź fizyczne, albo jedne i drugie, to ko­munikaty, które nasza podświadomość wysyła świadomości, sygnalizując, że rozziew między tym, co przeżywamy, a tym, czym jesteśmy, osiągnął rozmiar krytyczny i grozi nam swego rodzaju wewnętrzna implozja. Objawia się tu in­stynkt przetrwania naszej psychiki, która krzyczy w ten sposób o swym rozdarciu. Tym, którzy nie potrafią usłyszeć wołania albo opierają mu się ze wszystkich sił, grozi prawdziwe szaleństwo, znacznie poważniejsze od poprzedniego. Trzeci rozpoznany tu rodzaj szaleństwa polegał­by na pozostawaniu głuchym na wszel­kie wewnętrzne wołanie albo na poszu­kiwaniu cudownego lekarstwa. Kolejna magiczna interwencja, niewymagająca mojego udziału. Nie chcę przez to powie­dzieć, że jestem przeciwnikiem chemicz­nych środków, które przecież znacznie poprawiły stan naszego zdrowia. Farma­koterapia jednak, która oczywiście może być skuteczna, nie powinna być zachętą do rezygnowania z pracy świadomości. System opieki medycznej, mający swój wymiar polityczny, może nabrać cech to­talitarnych. Przypominam sobie kobietę, która podczas burzy śnieżnej blokującej cały transport kolejowy krzyczała z obu­rzeniem na dworcu w Lyonie: „Ale co robi rząd?!”…

Obszerniejszy fragment opublikowany został w wydaniu z 11 kwietnia 2021 r.

W tygodniku „Idziemy” i na stronie idziemy.pl, Między nauką a wiarą:

Anglikański duchowny Alister McGrath, będąc jeszcze studentem na Uniwersytecie Oksfordzkim, uświadomił sobie, że chrześcijaństwo wyjaśnia rzeczywistość o wiele lepiej niż ateizm.

Z jego przemyśleń powstała książka Patrząc szerzej. Dialog teologii i nauki, którą wydało dominikańskie Wydawnictwo W drodze. Książka ta jest przewodnikiem po nowym świecie, który odkryłem we wczesnych latach siedemdziesiątych XX wieku. Ma ona pomóc zarówno teologom, jak i naukowcom w zintegrowaniu przyjmowanych przez nich koncepcji w bogatszą całość, dostarczając im zarazem stereoskopowego obrazu, ukazującego złożony świat o bogatej strukturze” – pisze autor. Jest on profesorem w Oksfordzie oraz wykładowcą biofizyki w King’s College w Londynie. Już choćby tylko tytuły niektórych rozdziałów mówią wiele: „Zrozumiałość i spójność – chrześcijańska wizja rzeczywistości”; „Nauka i teologia – trzej praktycy – Charles Coulson, Thomas Torrance, John Polkinghorne”. Ponadto są eseje na temat sposobów postrzegania rzeczywistości przez teorie i doktryny. Jeden z esejów to „Wiara religijna a wiara naukowa – przypadek Charlesa Darwina”. Wydanie angielskie książki ukazało się w 2016 r. Patronat medialny nad książką objął tygodnik „Idziemy”

na stronie: liturgia.pl, Wiele perspektyw, jedna rzeczywistość, Monika Pławecka OSU:

Od początku lektury spotkamy się ze zdecydowanym twierdzeniem autora, że utarty schemat opozycji: wiara-rozum wcale nie jest konieczny, a to czego naprawdę potrzebujemy, to owocny dialog między nimi.

Odważne połączenie

Jak to jest być naukowcem, który przyznaje się do osobistej, głębokiej relacji z Bogiem? A co może powiedzieć teolog wypływający na bezkresny ocean współczesnych osiągnięć naukowych? Alister McGrath, anglikański prezbiter, teolog i oksfordzki naukowiec w swojej książce pt. „ Patrząc szerzej. Dialog teologii i nauki” mierzy się odważnie z klasycznym już sporem między wiarą i rozumem, zapraszając czytelnika do odważnego poszerzenia perspektywy poprzez owocny dialog obu tych wymiarów ludzkiej egzystencji…

Pełna wersja recenzji dostępna jest na stronie: liturgia.pl.

Na stronie: wszystkoconajwazniejsze.pl, Czy rozsądnie jest wierzyć w Boga?:

Na jakiej podstawie można utrzymywać, że chrześcijaństwo oferuje wiarygodny sposób postrzegania rzeczy? – pyta Alister McGRATH
Kwestie te są istotne same w sobie, zaś w ostatnich czasach jeszcze bardziej przybrały na znaczeniu, ze względu na ostre ataki na racjonalność wiary, przypuszczane przez wiodących przedstawicieli nowego ateizmu, takich jak Richard Dawkins czy Christopher Hitchens. Autorzy ci często powołują się na naukę jako na wzorcowy przykład rygorystycznego, opartego na dowodach rozumowania, przeciwstawianego przez nich wierze religijnej, intelektualnie wątłej i zbyt słabo osadzonej w dowodach. Jednak w nauce kryterium uznania danego przekonania za uzasadnione nie jest to, czy pasuje ono do pewnych rozumowych, uprzednich założeń na temat tego, jak powinno być, lecz to, czy da się je potwierdzić w oparciu o dane. Niekiedy dane te mogą być przekonujące, kiedy indziej zaś bywają niejednoznaczne, wskazując na szereg możliwych kierunków. W tym rozdziale przeanalizujemy niektóre z kwestii, które rodzą się w związku z zagadnieniem intelektualnej prawomocności przekonań w nauce i teologii…

Obszerniejszy fragment tekstu dostępny jest na stronie: wszystkoconajwazniejsze.pl