Most nad rzeką
fot. Denys Nevozha / UNSPLASH

Dn 12,1–3 / Ps 16 / Hbr 10,11–14.18 / Mk 13,24–32

[14 listopada 2021 / XXXIII niedziela zwykła]

Pierwsze słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii: „W owe dni” (Mk 13,24), budzą od razu pytania: Jakie dni? Kiedy ponownie przyjdzie Syn Człowieczy? Kiedy będzie koniec świata? Pytania te zostają zawieszone, pozostawione (nie odrzucone!) bez odpowiedzi, ponieważ na końcu dzisiejszego fragmentu słyszymy: „Lecz o owym dniu (…) nikt nie wie (…), tylko Ojciec” (Mk 13,32).

Obrazy powtórnego przyjścia Jezusa i sądu ostatecznego bardzo mocno zakorzeniły się w sztuce i pobożności. Wystarczy wspomnieć Sąd ostateczny Michała Anioła w kaplicy Sykstyńskiej, freski Luki Signorellego i Fra Angelica w katedrze w Orvieto czy tryptyk Memlinga w Gdańsku. Niemniej od wielu lat dostrzegalne jest oddalanie się od tematu paruzji i sądu ostatecznego w teologii i duchowości i przesunięcie zainteresowania w stronę różnych przepowiedni końca świata, tłumaczenia znaków czasów ostatecznych, w których często więcej jest wyobraźni i pychy fundamentalizmu niż wiary i pokory rozumu.

Tymczasem, nie uciekając od tematu i trzymając się słowa Bożego, słów Syna Człowieczego, Jezusa, który wyraźnie mówi, że nikt nie wie, kiedy to nastąpi, tylko Ojciec, warto zwrócić uwagę na dzisiejszą aklamację przed Ewangelią. Brzmi ona: „Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym” (por. Łk 21,36). Czuwać i modlić się w każdym czasie to nosić w sobie pytanie o koniec mojego życia i koniec świata, tego, co teraz, i tego, co wieczne, wyrażone w bolesnym doświadczeniu przemijania i nadziei na przyszłość. To życie w twórczym napięciu, z jednej strony wiary w Bożą obecność w moim „tu i teraz”, a z drugiej strony, w podejmowaniu doświadczenia codzienności – czasem nudnej, czasem zaskakującej, czasem układającej się w sensowną całość, a czasem sprawiającej wrażenie całkowitego przypadku. Takie życie daje szansę na to, że będziemy gotowi na spotkanie ze śmiercią oraz że pełni ufności i miłości staniemy przed nadchodzącym Jezusem.

Artykuł pochodzi z miesięcznika W drodze W drodze 2021, nr 11. Kup cały numer.

|
Wyczyść
Twórcze napięcie
Krzysztof Popławski OP

urodzony 5 października 1964 r. w Ostródzie – dominikanin, rekolekcjonista, misjonarz na Tajwanie i w Chinach, dwukrotny prowincjał polskich dominikanów (2006-2014), socjusz generała zakonu ds. Europy Wschodniej i Środkowej (2014-2020). Mieszka w Warszawie....