Lekcja w szkole
fot. CDC / UNSPLASH

Pedagog, Duch i adopcja

Istotna różnica między czasami Starego i Nowego Przymierza polega nie tylko na nowym odsłonięciu tajemnicy samego Boga, ale także na nowej relacji człowieka ze Stwórcą. Odkąd Bóg objawił się światu w trzech Osobach, chrześcijanie mają świadomość, że sami są uczestnikami Jego Boskiego życia.

W Liście do Galatów Paweł dość mocno kontrastuje dwie epoki: Stare i Nowe Przymierze, czyli czas przed przyjściem na świat Jezusa Chrystusa i okres po wcieleniu. Elementem regulującym zasady życia religijnego w Starym Przymierzu było Prawo, które apostoł nazywa pedagogiem. W Nowym Przymierzu wierzący nie podlegają już władzy Prawa pedagoga, gdyż prowadzeni są przez Ducha Świętego („Jeśli Duch was prowadzi, nie jesteście pod Prawem”, Ga 5,18). Zastosowany w takim zestawieniu retoryczny trick widoczny jest tylko w greckim oryginale: „prowadzę kogoś” to po grecku agō. I to słowo pojawia się w terminie „pedagog” (gr. paid-agōgos), dosłownie: „prowadzący dziecko”. A więc pełny sens antytezy jest taki: wraz z przyjściem na świat Jezusa Chrystusa zakończyła się epoka duchowego dzieciństwa, gdy prowadzącym wierzących było Prawo, natomiast rozpoczął się okres duchowej dorosłości, w którym rolę prowadzącego przejął Duch Święty.

Prawo jako pedagog

Spacerując ulicami włoskiego Benewentu i mijając romańską katedrę, można dostrzec umieszczoną na jej fasadzie tajemniczą postać z wyciągniętą ręką. Jest to Lucjusz Orbiliusz Pupillus – pochodzący z tego miasta starożytny nauczyciel retoryki i łaciny. Horacy, który był jego uczniem, po latach wspominał Orbiliusza niezbyt ciepło, gdyż główną pomocą dydaktyczną surowego wychowawcy była rózga, a jego uczniowie nazbyt często karani byli cieleśnie. Dziś byłaby to rzecz nie do pomyślenia, ale starożytni pedagodzy nie byli nauczycielami we współczesnym znaczeniu tego słowa. Ich pracę – warto pamiętać, że pedagogami zwykle byli niewolnicy – postrzegano raczej jako dopust Boży niż jako honor czy zaszczyt. W tej profesji często chodziło nie tyle o kształtowanie charakteru czy krytycznego myślenia, ile raczej o skuteczne stosowanie kar cielesnych, zmuszanie do pamięciowego opanowania materiału i wyrabianie pożądanych nawyków poprze

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2021, nr 11, a przeczytasz cały numer

|
Wyczyść