Konstanty

Konstanty został pochowany nad Loarą, skąd dawniej przychodziły do nas wstążki i karabiny. Tak przynajmniej mówiła stara piosenka nucona przez inżyniera Aleksandra Miłosza. Wstążki i karabiny – bo właśnie w takim porządku powinno oddziaływać na prowincje każde ambitne mocarstwo. Wstążki symbolizujące nie tylko płochość, ale i język zaczęły płowieć w Warszawie w latach 30. XX wieku, kiedy to francuski powoli zaczynał swój odwrót spychany na peryferia przez angielski, co dobrze świadczy o węchu polskiej kultury, która zawsze jest naśladowcza. Karabiny utknęły ostatecznie na Linii Maginota podczas „dziwnej wojny”, choć niektórzy ten okres wolą nazywać „wojną dziwnych”. Dlaczego Konstanty władający świetnie angielskim wybrał Francję na swoje siedlisko, kiedy – mniej subtelny umysł – Andrzej Bobkowski czuł, że zaczyna być parafialnie i zwinął się do swojej Gwatemali – jest raczej pytaniem retorycznym, zważywszy na jego wychowanie, czyli zespół grzecznych przyzwyczajeń i pociągów, sytuację rodzinną i finansową oraz ten prosty fakt, że Francja konała jednak długo, by umrzeć i zmartwychwstać, niestety, nie w Camusie i pilocie Saint–Exuperym, ale w Simone de Beauvoire, czyli starej babie zapeklowanej w mieszance zazdrości, pretensji i stereotypów. Podejrzewam jednak, że Konstanty w swojej duszy był wiecznym chłopcem i to też zaważyło na jego osiedleniu. Podczas wojny służył u Maczka, jeździł na M4 shermanie i uczestniczył w pięciu bitwach pancernych, a skoro już sobie wyzwolił taki kawał przestrzeni, to nie pozostało mu nic innego, jak tylko w niej zamieszkać. Z prostej chłopięcej dumy.

Był mózgowcem, o czym sam wspomina w liście do profesora Knoxa, co świadczy na korzyść Słowian zawsze podejrzewanych o nieprzewidywalność: „Uderzała mnie przewaga, jaką mają nade mną moi towarzysze broni – często wiedzieli instynktownie, gdzie znajduje się przeciwpancerna broń nieprzyjaciela albo w którym miejscu może pojawić się tygrys. To, co sam próbowałem odgadnąć w drodze dedukcji, wspomagając się mapą i wiedzą teoretyczną”. Synowi konsula trudno się było oczywiście mierzyć z chłopskimi synami obdarzonymi intu

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się