Milcząca kobieta
fot. Kristina Flour / UNSPLASH

Życie generalnie nie jest zbyt bezpieczne. Można mu stawić czoło, można też spróbować się przyczaić. Taka wyczekująca asekuracja może sprawić, że nie zaznamy wprawdzie goryczy porażki, ale obcy nam będzie również smak zwycięstwa.

Odwaga kojarzy się nam najczęściej z bitewnym pyłem, sportami ekstremalnymi, akcjami ratowników górskich i strażaków, konspiracją i wszelką akcją, w której jedni śpieszą na pomoc drugim, nie bacząc na niebezpieczeństwo; czymś, co wykracza poza zwyczajność. Tak rozumiana odwaga jest atrakcyjna, co nie znaczy, że uważa się ją za postawę, którą powinno się bezwarunkowo naśladować. Taką niecodzienną odwagę dedykujemy zazwyczaj szczególnym miejscom i czasom, czasom niespokojnym, w których łatwo nie tylko stracić życie, rozumiane jako biologiczne trwanie, ale i siebie zatracić – wyprzeć się tego, co dla nas ważne, z obawy o utratę przestrzeni, w której czujemy się bezpiecznie. Bezpieczeństwo jest pożądane – tchórzostwo napiętnowane. Nie strach, tylko tchórzostwo. Skoro napiętnowane, to znaczy, że w danej sytuacji należało opanować strach, obawę przed utratą czegoś dla nas ważnego: dobrej opinii, pracy, akceptacji w grupie, władzy (tyrani są najczęściej tchórzami!). Lecz niestety (!) przysłowiowy święty spokój okazał się ważniejszy niż moralna tożsamość, przez którą rozumiem pozostawanie w zgodzie z własnymi przekonaniami.

Warto było? Cóż z tego, że tu i teraz udało się coś ocalić, zdobyć i zachować, skoro na dłuższą metę straciło się znacznie więcej. W lustrze widać zamglony obraz wyblakłych ideałów. I doprawdy całe szczęście, że są wśród nas jeszcze tacy, którzy w obawie o własną skórę nie chowają głowy w piasek. Nawiasem mówiąc, to dość prymitywne: tchórzom się wydaje, że nikt nie dostrzega ich tchórzostwa, ale tchórzostwa nie da się ukryć, jest niespokojne, podejrzliwe, czasem otoczone kordonem, a im bardziej pręży muskuły, tym lepiej widać, że to tylko na pokaz. Nadrabianie miną połączone z biciem hołdów decydentom. Podszyte strachem poddaństwo udaje, że zgadza się z powtarzanymi z uporem maniaka opiniami mniejszych i większych bossów, ale to k

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się

Milczenie
prof. Barbara Chyrowicz SSpS

urodzona 25 marca 1960 r. w Katowicach – polska zakonnica Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego (werbistka), dr hab. filozofii, etyk i bioetyk, profesor nauk humanistycznych. Kierownik Katedry Etyki Szczegółowej...