fot. kevin jackson

Najdłużej żyjącymi narodami w Europie są m.in. Islandczycy, a w Europie Środkowo-Wschodniej – Czesi. Ci pierwsi biją rekordy, jeśli chodzi o poziom cholesterolu we krwi, ci drudzy mają niekorzystne BMI. Tajemnica ich długowieczności kryje się w bezstresowym życiu.

Rozmawiają Michał Chudzik i Piotr Świątkowski

Na początku pandemii słyszeliśmy, że COVID-19 to mocniejsza grypa. Później się mówiło, że po chorobie zostaniemy ze zwiotczałymi płucami, a teraz czytamy o trwałych zmianach neurologicznych. O czym się dowiemy za miesiąc?

Katalog chorób, które się ujawnią u osób po COVID-19, praktycznie jest nieograniczony. Wirus może zaatakować dosłownie wszystko w naszym organizmie, ale najczęściej uderza w nasz najsłabszy punkt, najbardziej osłabione miejsce. Jeśli pacjenta bolały wcześniej plecy, w czasie zachorowania będzie się skarżył na mocne bóle pleców.

Jak wygląda katalog chorób pocovidowych?

Jeśli chodzi o pulmonologię, to mamy włóknienie płuc, czyli uszkodzenie pęcherzyków płucnych, które są mniej elastyczne. Pacjentom ciężko się oddycha. Ale płuca to również małe naczynia krwionośne. Głównym problemem w wypadku COVID-19 jest zakrzepica. Zakrzepy zmniejszają przepływ krwi, co się kończy niedotlenieniem. Jeśli ktoś mówi, że po COVID-19 ma słabe mięśnie i nie ma siły, to znaczy, że w małych naczyniach mięśni doszło do zakrzepów, zabrakło tlenu dla komórek produkujących energię. W płucach zwiększa się ciśnienie krwi, które uszkadza serce. Co czwarty z tych, którzy przechorowali COVID-19, ma zmiany zapalne w mięśniu sercowym, a osiem procent uszkodzone serce. Do katalogu powikłań dochodzi nadciśnienie i powikłania zakrzepowe – mgła mózgowa, zespół przewlekłego zmęczenia, zaburzenia węchu i smaku, które są bardzo groźne dla zdrowia psychicznego. Wyobraźmy sobie sytuację, w której chory przez pół roku czuje zapach zepsutego mięsa i nie może zmusić się do jedzenia. Albo czuje dym i żyje w permanentnym strachu przed pożarem. Brak smaku zmniejsza apetyt, a to prowadzi do niedożywienia i w konsekwencji do kolejnych chorób. Niestety nie wiemy, jak leczyć omamy węchu i smaku.

Mgła mózgowa. Ile trwa?

Co ciekawe, nie było jej w czasie pierwszej fali. O mgle mózgowej zaczęliśmy mówić jesienią. Mówiąc najogólniej, są to problemy z pamięcią. Mózgowi wystarczy niewielkie niedotlenienie, by pojawiły się problemy. Zakrzepy małych naczyń są niewidoczne w badaniach.

Czy pamięć wróci?

Pytanie, czy problemy z pamięcią się nie nasilą, czy nie rozwinie się zespół otępienny. Często słyszę od pacjentów, że czują, jakby się postarzeli o piętnaście lat. COVID-19 przyśpiesza starzenie. Nie cofnie się krzepnięcia w naczyniach. Mózg nie ma dużych możliwości, żeby się odbudować. Jedyne, co możemy zrobić, to trenować nasze zasoby. Wa

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2021, nr 07, a przeczytasz cały numer

|
Wyczyść