fot. andy-grizzell

Emocje czy rozum?

Płytka i niewiele dająca byłaby pobożność skoncentrowana na emocjach. Emocje ze swojej natury są przecież zmienne. Gdyby na nich opierać życie modlitewne, to nie mogłoby się ono rozwijać, gdyż przypominałoby palenie liści – duży dym, mały ogień i po krótkim czasie ani śladu po ognisku. Są jednak ludzie, którzy cały czas poszukują wrażeń.Czy emocje i uczucia są potrzebne w życiu religijnym? Czy przeżycia emocjonalne zamykają człowieka na niego samego i są przeszkodą w doświadczaniu Boga? Czy ideałem chrześcijaństwa jest wiara oparta na rozumie? Te i podobne pytania wybrzmiewają w kontekście dyskusji o kształcie duchowości chrześcijańskiej i katolickiej. Dlatego warto się zatrzymać i w świetle objawienia, teologii i antropologii ukazać właściwy kształt zdrowej duchowości.Duchowość chrześcijańskaNajpierw trzeba ustalić pojęcia. Duchowość to zintegrowan
Zostało Ci jeszcze 94% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2021, nr 05, a przeczytasz cały numer

|
Wyczyść