plakaty filmów Jeszcze jest czas Viggo Mortensen Proces Siódemki z Chicago Aaron Sorkin Czego nauczyła mnie ośmiornica Pippa Ehrlich i James Reed
fot. Łukasz Sulimowski

Do lata

„Znów przyjdzie maj, a z majem bzy / I czekać mam na lepsze dni” – śpiewała Beata Kozidrak w 1978 roku w Opolu, a dziś te słowa nie tyle nie tracą na aktualności, ile nabierają nowego znaczenia. Po tym, kiedy w marcu w związku z lockdownem ponownie zamknięto wszystkie kina, dostępne bilety na ostatnie seanse wyprzedały się błyskawicznie. W poznańskiej Muzie było tylu amatorów wielkiego ekranu, że padły serwery. Zresztą w tym krótkim czasie otwarcia, kiedy dość często zaglądałam do kina, nieraz widziałam ludzi odchodzących z kwitkiem, bo brakowało już biletów. To daje nadzieję, że widzowie wrócą. I choć, pisząc ten tekst, mogę polecać jedynie filmy dostępne online, to więcej we mnie optymizmu niż na początku roku, gdy ciepłe dni i wizja kolejnego powrotu do sal kinowych wydawały się bardzo odległe.

We mgle wspomnień, czyli Jeszcze jest czas

Nie ukrywam, że miałam pewne obawy, gdy się dowiedziałam, że niezapomniany Aragorn z Władcy Pierścieni i Tony Lip z filmu Green Book, czyli Viggo Mortensen, tym razem stanie po drugiej stronie kamery jako scenarzysta, reżyser, a nawet autor muzyki do filmu Jeszcze jest czas. Obserwuję go od dawna i wiem, że jest szalenie uzdolniony. Ale przecież nie każdy świetny piłkarz będzie w przyszłości równie świetnym trenerem, nie każdy wybitny literaturoznawca może napisać genialną powieść i nie każdy nawet najbardziej utalentowany aktor potrafi nakręcić dobry film. Reżyserski debiut Mortensena to historia ojca i syna – Willis Petersen jest farmerem, który ze względu na postępujący wiek i chorobę musi przenieść się ze swojego domu na prowincji do Los Angeles, gdzie mieszka jego syn John z partnerem i adoptowaną córką. Spotkanie mężczyzn to spotkanie dwóch światów – konserwatywnego i liberalnego, zapatrzonego w przeszłość i żyjącego teraźniejszością, patrzącego z nadzieją w przyszłość. Ta sama krew i skrajnie różne temperamenty. Ojciec jest krzykaczem, który agresją egzekwuje swoje zachcianki. Nie przejmuje się tym, że może kogoś urazić, chwilami odnosimy wrażenie, że sprawia mu to nawet przyjemnoś

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się