Po prostu idę

Lubię tę nieprzewidywalność – dziś śpimy w wygodnym łóżku pod czystą pościelą, jutro położymy się na materacu w ogromnej sali gimnastycznej. O dwudziestej drugiej zrobi się zupełnie cicho, delikatne światełka latarek i telefonów komórkowych będą nas kołysały ...