fot. Unsplash/30daysreplay Marketingberatung

Nie mam totalnej obsesji porządku. Znoszę spokojnie bałagan w kuchni i w moich szpargałach. Ale bałagan w myśleniu znoszę zdecydowanie gorzej. Wobec zalewu apeli, oświadczeń, stanowisk, manifestów, plakatów i krzyków podczas ostatnich tygodni w głowie dudni mi słowo „Ordnung” – jakże złowieszcze w perspektywie frywolności felietonu. Dlatego tym razem będzie poważnie i systematycznie.

Żeby zacząć rozsądny dialog na temat tego, co się dzieje w Polsce w ostatnich tygodniach, przyda się nam mały rachunek sumienia. A do niego potrzebne są rzecz jasna punkty. Proponuję na początek cztery, odpowiadające czterem płaszczyznom problematyki, wobec której stoimy.

Zostało Ci jeszcze 86% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się