fot. pexels pixabay

Nasza politeuma jest w niebie

Dla starożytnych Pawłowy komunikat jest jednoznaczny: Chrystus, będąc wszystkim, stał się nikim. I faktycznie z punktu widzenia Stwórcy Boże narodzenie nie było ani korzystne, ani przyjemne – przeciwnie, było przejściem z punktu maksimum do poziomu „zero”. Ale w jakim sensie? Czy Bóg przestał być Bogiem?

Początki miasta Filippi sięgają 356 roku przed Chrystusem – właśnie wtedy okolice położone wokół masywu górskiego Pangajon podbił Filip II. I to właśnie od jego imienia pochodzi nazwa miasta. Władca liczył na to, że prawdziwe okażą się plotki o żyłach złota, które miały się znajdować na tamtych terenach. Jednak miasto przeszło do historii z zupełnie innego powodu.

To tu, pod Filippi, w 42 roku przed Chrystusem ma miejsce słynna bitwa, w której armia republikańska Brutusa i Kasjusza, przywódców spisku przeciw Juliuszowi Cezarowi, została pokonana przez triumwirów – Marka Antoniusza i Oktawiana Augusta. W obliczu przegranej spiskowcy popełnili samobójstwo. Brutus sam przebił się mieczem, a jego ostatnie słowa – przynajmniej według Szekspira – miały brzmieć: „Znajdź spokój, Cezarze. Chętniej niż w ciebie, miecz ten w siebie wrażę”. Nic więc dziwnego, że po narodzinach cesarstwa miasto Filippi stanie się symbolem nowego ładu Imperium Romanum i oczkiem w głowie kolejnych cesarzy.

Gdy Paweł przybywa do Filippi około 50 roku po Chrystusie, miasto nadal nazywane jest Małym Rzymem. Obowiązujące tu prawo italskie (łac. ius Italicum) gwarantuje miastu szeroką autonomię w kwestiach sądowniczych i liczne przywileje ekonomiczne. Płynące z Rzymu pieniądze umożliwiają rozbudowę miejskiej infrastruktury – powstają amfiteatr, łaźnie, fora, wille – co z kolei sprawia, że przybywają tu nie tylko kupcy z dalekich stron (Filippi leży na jednym z najważniejszych szlaków handlowych starożytności – Via Egnatia), ale i cesarze chętnie spędzający tu upalne lato. Takie przywileje mają jednak swoją cenę. Oprócz kultu bóstw rzymskich, Jupitera czy Marsa, oraz lokalnej trackiej bogini księżyca Bendis w Filippi żywy jest kult imperialny. Inskrypcje pot

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2021, nr 06, a przeczytasz cały numer

|
Wyczyść