fot. cameron venti

W obliczu przemian i wyzwań, przed którymi stają dzisiaj wierzący w Chrystusa (i całe społeczeństwo), konieczna jest pilna i głęboka analiza wszelkich aspektów życia i posługi Kościoła, tak aby jego misja nie tylko dokonywała się w wierności Ewangelii, ale też pomagała zmierzyć się z nowymi wyzwaniami.

Zamiast pytania: Czy Kościół w Polsce potrzebuje synodu?, można by postawić kilka innych: Czy w dzisiejszych czasach biskupi potrzebują głosu kapłanów i wiernych świeckich w rozpoznaniu problemów dotyczących poszczególnych obszarów działania Kościoła lokalnego? Czy księża i świeccy mogliby zaproponować rozwiązanie tych problemów? Czy ten doradczy głos ludzi zatroskanych o dobro Kościoła może (powinien) być jakoś przedstawiony? A może przede wszystkim – czy i w jaki sposób synod i odbywająca się w jego ramach dyskusja odzwierciedlają życie i wizję współczesnego Kościoła?

Może, przewrotnie, zacząłbym od próby zmierzenia się z ostatnią tezą.

Kościół w potrzebie

Sobór Watykański II w Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes odwołuje się do Pawłowej definicji ciała, którego głową jest Chrystus. „Jak zaś wszystkie członki ciała ludzkiego, choć jest ich wiele, tworzą przecież jedno ciało, tak też i wierni w Chrystusie (por. 1 Kor 12,12). Równie

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2021, nr 06, a przeczytasz cały numer

|
Wyczyść