Jedna jest tylko racja
fot. bench accounting / UNSPLASH.COM

Jedna jest tylko racja

Nieporozumienia to rzecz ludzka. Nieraz nie potrafimy się odpowiednio wysłowić. Możemy wyrazić się nieprecyzyjnie lub odwoływać się do pojęcia, które rozumiemy inaczej niż nasz rozmówca.

Najczęściej działają anonimowo. Głównie tam, gdzie dzisiaj największa publika – w internecie. W swojej wyobraźni odzierają ludzi z człowieczeństwa jak ze skóry, a następnie przypisują im nikczemne intencje. To eksperci od wylewania pomyj, mieszania z błotem i wdeptywania w ziemię. Ciskają wyzwiskami, kąsają jadowitymi komentarzami i przeklinają swoich „ulubieńców”. Czerpią obsesyjną przyjemność z bezpardonowej walki z tym, co ich oburza. Odmienne opinie działają na nich jak płachta na byka, a rzeczowa dyskusja kojarzy im się z łamaniem kołem. Frustracja sączy się z nich jak ropa z otwartej rany. Uśmierzają swój ból, szukając kozłów ofiarnych, by ubić ich na ołtarzu i dokonać rytuału wybielenia samych siebie. Wszak, rzecz jasna, nie znoszą ani grama krytyki pod swoim adresem, przekonani o własnej nieomylności.

Zostało Ci jeszcze 93% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się