Wielki wybuch miał swój wybuch
fot. anthony rampersad / UNSPLASH.COM

Wielki wybuch miał swój wybuch

Z okazji 20. rocznicy ogłoszenia Katechizmu Kościoła katolickiego i 50. rocznicy rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II papież Benedykt XVI ogłosił w Kościele Rok Wiary. Oficjalnie zostanie on zainaugurowany 11 października tego roku w rocznicę zwołania pierwszej sesji soboru, a zakończy się 24 listopada 2013, w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. W związku z tym rozpoczynamy publikację opatrzonego zbiorczym tytułem „W co ja wierzę?” cyklu rozmów poświęconych wyznaniu wiary, w których duszpasterze i teologowie spróbują wytłumaczyć poszczególne elementy mszalnego Credo.

Na początek poprosiliśmy Pawła Krupę OP, aby opowiedział o tym, co to znaczy, że „wierzymy w Boga Ojca, Stworzyciela nieba i ziemi”.

W kolejnych odcinkach m.in. zagadnienia Bożej wszechmocy, wcielenia, tego, kim jest Trójca Święta, jak rozumieć zbawienie, co to jest niebo i zmartwychwstanie.

Roman Bielecki OP: W czasie niedzielnej mszy świętej wyznajemy wiarę. Mówimy, że wierzymy w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego, że Bóg jest Stworzycielem, że jest wszechmocny, że nas zbawia. Czy do pomyślenia byłoby wyznanie wiary, które zaczynałoby się od słów: „Wiem, że jest jeden Bóg, Ojciec wszechmogący, Stworzyciel nieba i ziemi”?

Paweł Krupa OP: Kiedy mówimy „wierzę” w kontekście mszy świętej i liturgii, to w pewnym sensie mówimy, że „wiemy”. Tylko ta wiedza nie ma charakteru eksperymentalnego. Nie można jej sprawdzić za pomocą doświadczenia. Jest oparta na Objawieniu i na wierze Temu, który nam to wszystko objawił. Bo chociaż składowe elementy Credo nie są expressis verbis wymienione w Biblii, to wierzymy, że są nam objawione przez Boga – w Piśmie lub poza nim, na przykład przez działanie Ducha Świętego w umysłach wierzących (choć oczywiście nigdy „przeciw” Pismu). On, który ma wiedzę absolutną, powiedział nam o tym. Za tym ostatnim sformułowaniem kryje się zasadnicza prawda chrześcijaństwa. Jesteśmy religią, w której nie tyle człowiek wychodzi do Boga, szuka Go i rozpoznaje w świecie, ile to Bóg jako pierwszy przychodzi do człowieka. Trochę się z tym oswoiliśmy, ale przecież jest to rewolucyjne. Bóg jest pierwszy, przychodzi i mówi – Ja Jestem (Wj 3,14). I naszą odpowiedzią na Boże „Ja Jestem” jest wiara, dzięki której otrzymujemy wiedzę, a nie tylko przekonanie. Więc w pewnym sensie wiemy i – nie boję się tego powiedzieć – ja wiem, że jest jeden Bóg, Ojciec wszechmogący. Warto dać się czasami zaszokować takim stwierdzeniem.

Czy wyznanie wiary nie jest jednak taką religijną listą rzeczy, których nie rozumiemy?

Brak zrozumienia nie jest tożsamy z brakiem wiedzy. Jest mnóstwo spraw, których nie rozumiem, a jednak wiem, że istnieją. Z kosmiczną czarną dziurą mam kłopot nie tylko ja, ale całe rzesze fizyków. Natomiast wiemy, że ona istniej

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się