Matka Boża Jedynaka
fot. nathan dumlao / UNSPLASH.COM

Bywają rodzice jednego dziecka z sercem otwartym na oścież dla innych; bywa wiele patologicznych rodzin wielodzietnych. A bywają i niepatologiczne, które dbają tylko o siebie, o własne dzieci, o własny status.

Przeczytałam kiedyś zdanie: „Boże, daj nam odważnie przyjąć liczbę dzieci, jakiej dla nas chcesz”. Tak sformułowana prośba nasuwa pytanie o to, co jest wolą Bożą w życiu chrześcijanina i na ile człowiek może z Bogiem współpracować (na przykład) w kwestii decydowania o liczebności swojej rodziny. Czy Bóg ma szczegółowy plan naszego życia? Skąd możemy wiedzieć, że nasze decyzje prokreacyjne są słuszne?

Czy Bóg ma „plan”?

W trakcie zawierania sakramentu małżeństwa kapłan pyta narzeczonych, „czy chcą przyjąć i po katolicku wychować potomstwo, jakim ich Bóg obdarzy”. Człowiekowi wierzącemu to, że nowe życie jest darem Boga jako Stwórcy, nie nastręcza trudności. Wielu z nas, rodziców, zastanawia się jednak, czy w Bożej woli jest też zawarta liczba naszych dzieci i czas ich poczęcia. Wszakże niegdyś mądrość ludowa wyrokowała: „Poczuła wolę Bożą”, gdy dziewczę wyrażało gotowość założenia rodziny.

Jeśli, hipotetycznie, odpowiemy: „Tak, Bożą wolą w odniesieniu do naszego małżeństwa jest pięcioro dzieci”, mamy podstawę sądzić, że Bóg ma – analogicznie – plany odnośnie do zbliżających się wakacji. Góry czy morze? Powinniśmy się więc starać odkryć Jego wolę i w tej sprawie. Konsekwentnie należy uznać, że On chce, byśmy z pewnymi ludźmi się przyjaźnili, a z innymi nie. Trzeba to rozeznać. Założyć własną firmę czy pracować w korporacji? Czego chce Pan Bóg? I wreszcie: Co na obiad?

Oczywiście, pozwalam sobie na nieco ironii, by stosując hiperbolę, pokazać absurd, do jakiego może zaprowadzić nas myślenie, że wola Pana Boga dotyczy konkretnych, szczegółowych wyborów. Jej „nieodgadnięcie” mogłoby skutkować wiecznym niespełnieniem! Tego się boją rzesze młodych katolików „odgadujących” wolę Boga odnośnie do ich życiowego wyboru (w ich gronie biedziłam się i ja). Wszakże nazywamy go „powołaniem” i usilnie się uczymy rozeznawać. Czy rzeczywiście nasza życiowa decy

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się