Nauczycielka czyta dziecku książkę
fot. Adam Winger

Czasem zadaję sobie pytanie: Skąd właściwie wzięła mi się ta Rosja? Wychowywałem się w rodzinie normalnie „po polsku” niechętnej wielkiemu sąsiadowi, bo to i zabory, i komuna – upodobanie do rosyjskich pieśni, choć bardzo powszechne w Polsce, nie mogło zrównoważyć niedobrych uczuć. Oczywiście na studiach spotkałem ojca Aleksandra Hauke-Ligowskiego, który zauroczył mnie opowieściami o rosyjskiej historii jego rodziny i graniczącymi wówczas z gatunkiem fantasy marzeniami o tym, że kiedyś otworzą się granice, więc trzeba być gotowym. Jednak słowa ojca Aleksandra w moim przypadku padały na grunt już przygotowany. Przez kogo? I tu zawsze wraca w moich wspomnieniach jedno nazwisko: pani profesor Łucja Słojewska, nauczycielka języka rosyjskiego w moim żyrardowskim liceum. Mówiliśmy na nią po prostu Łucja.

Była legendą: surowa, apodyktyczna i jakoś tak po staroświecku sprawiedliwa. Urodzona i wychowana na sowieckiej Ukrainie, wróciła do Polski dopiero w latach sześćdziesiątych. Nigdy nie wyszła za mąż, całe życie poświęciła szkole i opiece nad matką. Robiła wrażenie od pierwszego wejrzenia: weszła do klasy zgarbiona, jakby uginała się pod ciężarem wielkiego, misternie upiętego grzebieniem i spinkami kruczoczarnego koka, w wykrzywionych artretyzmem dłoniach niosła klasowy dziennik. Z trudem wspi

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
Wyczyść

Zaloguj się

Łucja
Paweł Krupa OP

urodzony 4 lipca 1965 r. w Żyrardowie – dominikanin, doktor teologii, historyk mediewista, studiował w Krakowie, Paryżu i Rzymie, charyzmatyczny kaznodzieja, rekolekcjonista, dyrektor Instytutu Tomistycznego w Warszawie (2010-2016), od 2020 roku dziekana dekanatu północnego...

Produkt dodany do koszyka

Zobacz koszyk Kontynuuj zakupy

Polecane przez W drodze