Głos w ważnej sprawie
fot. siora photography / UNSPLASH.COM

Dominik Jarczewski OP: Spotykamy się przy okazji promocji polskiego wydania książki Wiara na areopagu. Pisze w niej ksiądz arcybiskup o miejscu chrześcijan we współczesnym świecie. Ale angielskie wydanie ukazało się już osiem lat temu. Sporo się zmieniło. Czy to, co w niej przeczytamy, jest jeszcze aktualne?

abp Rowan Willimas: Gdy spojrzeć na rozwój sytuacji, zarówno międzynarodowej, jak i tej na Wyspach, w ostatnich ośmiu latach, chyba nikt nie przewidział, że to wszystko się wydarzy. Mam na myśli brexit, postępującą erozję zaufania społecznego do instytucji demokratycznych, nowe wojny na „starym” Bliskim Wschodzie, światową epidemię czy choćby kryzys ekologiczny.

O ekologii mówi się na okrągło od dobrego półwiecza…

Owszem, gdy dorastałem, wszyscy jakoś troszczyliśmy się o kwestie ekologiczne. Organizowaliśmy kampanie przeciw zanieczyszczaniu środowiska, zbiórki surowców wtórnych, protestowaliśmy przeciw takim czy innym fabrykom lub producentom. Ale wszystko to pozostawało na poziomie lokalnym. Nie mówiło się, że to nie wystarczy, że kryzys jest o wiele głębszy i należy podjąć niełatwe inicjatywy na poziomie globalnym.

Wszyscy uwierzyli, że choć świat nie jest idealny, idzie ku lepszemu, i że stawimy czoło pojawiającym się problemom. Nagle się okazało, że te problemy nas przerosły.

Widać to doskonale na przykładzie polityki Zachodu wobec świata islamu. To o tyle ważna płaszczyzna, że ściera się na niej wizja laickiej, w domyśle: wolnej od sporów światopoglądowych, kultury nowoczesnej ze społeczeństwem, dla którego kwestie religijne są na pierwszym planie i nikt nie zgodzi się na oświeceniową utopię świeckiego państwa. Ale zauważmy, że również tutaj zaszły poważne zmiany w samym świecie islamu, na które Zachód nie był gotowy.

Mnie jednak najbardziej niepokoi załamanie się zaufania zarówno wobec demokracji, jak i wielkich instytucji powstałych po pierwszej wojnie światowej: ONZ, systemu trybunałów międzynarodowych. Żyjemy w społeczeństwie, w którym ludzie nie wiedzą, komu ufać. W polityce panuje z jednej strony wielki cynizm, a z drugiej podejrzliwość obywateli.

O tym skrajnie indywidualistycznym społeczeństwie, w którym nikomu się nie ufa, a podstawową wartością jest święty spokój, dla którego można się zrzec aktywnego zaangażowania w sprawy społeczne, pisał w latach dziewięćdziesiątych kanadyjski filozof Charles Taylor.

Nie tylko Taylor. Dwadzieścia lat temu ukazała się niezwykle inspirująca mnie książka amerykańskiego myśliciela Philipa Bobbitta, The Shield of Achilles (Tarcza Achillesa). Pisał on w niej, że obecnie miejsce państw narodowych zajmują państwa rynkowe. Polityków się ocenia w oparciu o to, na ile odpowiadają na potrzeby konsumenckie społeczeństwa. Przekazujemy politykom nasze „listy zakupów”, a oni mówią, co nam z nich mogą dać. Chodzi więc o rodzaj transakcji. Jeśli zawiodą, szukamy kogoś innego, kto nam sprzeda towary z

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się

Głos w ważnej sprawie
Rowan Williams

urodzony 14 czerwca 1950 r. Swansea, Wielka Brytania – Rowan Douglas Williams, baron Williams of Oystermouth, arcybiskup Canterbury, prymas całej Anglii, lord duchowny w Izbie Lordów oraz zwierzchnik światowej Wspólnoty Anglikańskiej w latach 2003-2012, a od stycznia 2013 p...

Głos w ważnej sprawie
Dominik Jarczewski OP

urodzony w 1986 r. w Warszawie – dominikanin, duszpasterz, rekolekcjonista, doktor filozofii uniwersytetu Paris 1 Panthéon-Sorbonne, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego Dominikanów, stały współpracownik miesięcznika „W drodze”....