„Więź”, „Znak”, „Życie Duchowe”

„Więź”, „Znak”, „Życie Duchowe”

„Więź”

Mapa duchowa polskiego chrześcijaństwa

Redaktorzy „Więzi” chcą narysować mapę duchową polskiego chrześcijaństwa. Ankieta, która między innymi posłużyła do jej konstrukcji, nosi nazwę „Szukając źródeł”. Zdaniem redaktorów miesięcznika „chrześcijaństwo (…) jest w stanie zaproponować człowiekowi różne drogi wzrastania w wierze i przeżywania na co dzień obecności Niewidzialnego”. Swoje drogi prezentują świeccy i duchowni: opisując swoje doświadczenia czytania Biblii (Ewa Szumańska: „Myślę, że najpewniejszym schronieniem jest dla mnie właśnie Pismo Święte”) czy życia w obecności Najświętszego Sakramentu (o. Jacek Salij: „Otwarty kościół, w którym przechowywany jest Najświętszy Sakrament, to niedające się przecenić miejsce (…) duchowego odrodzenia, uzdrowienia i pogłębienia”). Mowa jest o roli modlitwy (o. Józef Augustyn: „Bóg wysłuchuje każdej modlitwy kierowanej ku Niemu. Jeżeli jednak pragniemy zakorzenienia w życiu duchowym, musimy szukać głębokiej modlitwy. Głębia życia duchowego bowiem mierzona jest głębią modlitwy. (…) Nie jest ona możliwa bez wewnętrznego zaangażowania i trudu”), przestrzeni duchowej (Tomasz Dangel: „Przestrzeń, w której może rozwijać się moje życie duchowe, wyznaczają: CZAS – na modlitwę, kontemplację, lekturę, pielgrzymkę, rozmowę z drugim człowiekiem, autorefleksję, post; SAMOTNOŚĆ – umiejętność skupienia myśli, wyjścia poza codzienne środowisko, milczenia, spędzenia kilku dni lub tygodni bez innych ludzi; DYSTANS – wobec doczesnego świata i wartości materialnych; MIEJSCA – w których można uprawiać życie duchowe, np. dom rodzinny, hospicjum, parafia, plenery, sanktuaria”) czy zatrzymania w biegu życia (Michał Płoski: „Nieustannie się dokądś udajemy w sensie fizycznym, emocjonalnym, intelektualnym. Tymczasem rzecz w tym, żeby się zatrzymać”).

Autorzy „Więzi” przekonują, że „widocznymi efektami dojrzałego życia duchowego są radość i pokój wewnętrzny, a w sferze zewnętrznej dobre skutki podejmowanych działań” (T. Dangel), a sama „duchowość chrześcijańska nie może być więc ucieczką od tego świata, szukaniem nadzwyczajności albo azylu, lecz ma być stałym czerpaniem wody ze źródła, którym jest ukrzyżowany i zmartwychwstały Jezus, po to, by stawiać czoło wydarzeniom każdego dnia” (C. Gawryś).

(AG)

„Znak”

Uniwersytet Latający Znaku

Najnowszy numer miesięcznika „Znak” dokumentuje cenną i cieszącą się olbrzymim zainteresowaniem inicjatywę pisma. Mowa o Uniwersytecie Latającym Znaku, który organizuje co miesiąc otwarte wykłady prowadzone przez wybitnych intelektualistów. W październikowym numerze krakowskiego pisma zamieszczono teksty czterech pierwszych wykładów oraz pełny zapis towarzyszących im dyskusji z udziałem publiczności. W ten sposób czytelnik otrzymuje zbiór ważkich głosów poświęconych istotnym i aktualnym zagadnieniom.

Jaki jest kontekst społeczno–kulturowy wydarzeń 11 września w skali globalnej, co jest podstawową bolączką naszej planety i czy cywilizacje skazane są na konfrontację, której tragicznym wyrazem miałby być atak na wieże World Trade Center? – tym trudnym problemom poświęcony jest wykład Ryszarda Kapuścińkiego. Jerzy Jarzębski, podejmując się przeprowadzania swoistej fenomenologii arcydzieła, opowiada o kulturze, patrząc na nią przez pryzmat tego, co w niej najcenniejsze. Razem z autorem możemy zatem pytać, czym są arcydzieła w przestrzeni kultury i czy jeszcze możemy się ich spodziewać, jak można je rozpoznać i ostatecznie do czego są nam potrzebne. Ks. Michał Heller pokazuje, jak można w ramach fizyki teoretycznej odkrywać i kontemplować tajemniczy sens wszechświata wyrażający się w matematycznych formułach. Wreszcie ks. Tomasz Węcławski rozważa, jakie są warunki prowadzenia dialogu międzyreligijnego i w jaki sposób taki dialog może dotyczyć nas samych. Wskazuje na rzeczywiste trudności z tym związane, prawdziwy dialog bowiem nie może oznaczać „niewierności własnemu religijnemu związaniu”, a zarazem jego warunkiem jest „uznanie własnej religijnej niesamowystarczalności”.

Publikowane głosy wybitnych specjalistów nie wyczerpują postawionych zagadnień. Natomiast, o czym świadczą obszerne zapisy dyskusji autorów z publicznością, skłaniają do stawiania dalszych, nie mniej istotnych pytań, oraz zapraszają do samodzielnego namysłu.

W numerze można również znaleźć osobistą refleksję Janusza Poniewierskiego na temat ostatniej pielgrzymki Ojca Świętego do Ojczyzny. Autor pisze m.in. „Pielgrzymka 2002 jest dla mnie papieskim testamentem. (…) Kiedy mówię »testament«, myślę nie o śmierci Papieża, ale o zobowiązaniu, które wobec niego zaciągamy. O zobowiązaniu do modlitwy i do miłosierdzia”.

(PŁ)

„Życie Duchowe”

Ubogich zawsze mieć będziecie

„Temat ubóstwa z pewnością należy do tzw. »twardej mowy«” – zauważa jeden z autorów najnowszego zeszytu „Życia Duchowego”. Przy tym doskonale zdajemy sobie sprawę, że ubodzy i problem ubóstwa znajdują się w samym sercu troski Kościoła.

W perspektywie chrześcijańskiej ważne jest uwzględnienie aspektu teologicznego. Czyni tak w swoim artykule ksiądz D. Kowalczyk, zwracając uwagę na wymiar ubóstwa tkwiący w największych tajemnicach naszej wiary: we wcieleniu Chrystusa, Jego śmierci na krzyżu, zmartwychwstaniu i zstąpieniu do piekieł. Jednocześnie ukazuje ubóstwo jako wewnętrzną właściwość trójjedynego Boga: „Bóg jest ubogi, ponieważ jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym, którzy egzystują nie jako samowystarczalne monady, ale jako relacje. Jest to ubóstwo miłości, w którym każda Osoba mówi do pozostałych: »Bez Ciebie nie mam nic. Jedynie w relacji z Tobą jestem bogaty«”. Jak podkreśla dalej autor: „Ta wewnętrzna, u–Boga egzystencja Boga jest fundamentem takiego, a nie innego kształtu misji Jezusa ubogiego”. Refleksję nad istotą ubóstwa proponuje ks. K. Grzywocz. Według niego jest ono „związane z dwoma zdolnościami: do posiadania i do oddawania”. Autor zarazem zaznacza, że „ewangeliczne ubóstwo radykalnie przeformułowuje kwestię posiadania” w tym sensie, że można stwierdzić: „ostatecznie posiadam to, co w miłości oddałem”. W numerze zamieszczono wypowiedź generała jezuitów o. Kolvenbacha przypominającą m.in. o tym, że ewangeliczne ubóstwo jest jednym z najważniejszych „znaków autentyczności Kościoła we współczesnym świecie”. Do dawania świadectwa w ten sposób zobowiązani są w swojej wierze wszyscy chrześcijanie, ponieważ „w ostatecznym rozrachunku pytanie o ubóstwo jest zawsze pytaniem o wiarę. Bo właśnie postawa ubóstwa jest praktycznym sprawdzianem wiary w Opatrzność Bożą” (ks. A. Radecki). Obraz współczesnej biedy ludzkiej, a zarazem przykład chrześcijańskiej odpowiedzi na nią ukazuje reportaż E. Owsiany o schronisku dla bezdomnych prowadzonym przez albertynki.

W zeszycie znajdziemy również rozważania o. T. Kwietnia o związku liturgii Kościoła z duchowością. Autor stara się odpowiedzieć na pytanie „Co uczynić, by liturgia stała się subiektywnie – dla mnie i dla mojego życia – naprawdę tym, czym według ostatniego soboru jest obiektywnie: »szczytem i źródłem« chrześcijańskiej egzystencji?”.

(PŁ)

„Więź”, „Znak”, „Życie Duchowe”

recenzent....