O zaletach nieperfekcjonizmu

O zaletach nieperfekcjonizmu

Jeden z polskich portali zamieścił klip wideo z przemówieniem Władimira Putina na niedawnej konferencji prasowej w Zurychu. Wyrażał on wdzięczność działaczom FIFA za wybór jego kraju jako organizatora mundialu w 2018 roku i we wzruszający sposób opowiadał o historii futbolu w Rosji. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że szef rosyjskiego rządu mówił po angielsku.

Klip został opatrzony ironicznym tytułem, a redaktorzy portalu zapewne liczyli na to, że internauci ponabijają się z fatalnego akcentu premiera Federacji Rosyjskiej. Niestety, internauci nie stanęli na wysokości zadania i całkiem przytomnie zauważyli, że wyśmiewanie czyjejś wymowy, po pierwsze, nie jest zbyt grzeczne, a po drugie, może się obrócić przeciwko samemu prześmiewcy. Jeden z komentatorów zaproponował nawet, by redaktorzy portalu ”pochwalili się” własną znajomością angielszczyzny.

Putin rzeczywiście mówi wolno i z mocnym słowiańskim akcentem. Często sięga do kartki i odczytuje niektóre zdania. Ale każde słowo jest zrozumiałe, a cały przekaz – jasny. Czyż nie o to właśnie chodzi?

Nauka języka obcego jest zadaniem niezwykle trudnym i wymagającym cierpliwości. Dość szybko jednak daje satysfakcję. Jak stwierdziła niegdyś pewna węgierska tłumaczka pracująca w ONZ, w przeciwieństwie do fizyki, matematyki czy litera

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się