fot. Tom Barrett

Jak wygląda Bóg?

W Starym Testamencie dość rygorystycznie przestrzegano zakazu robienia jakichkolwiek wizerunków czy posągów Boga Jahwe. Święta bojaźń i poczucie sacrum przez wieki chroniły Izraelitów przed pokusą idolatrii. Tymczasem św. Paweł, rozpoczynając List do Kolosan, pisze zaskakujące słowa: On [Chrystus] jest obrazem Boga niewidzialnego (Kol 1,15).

W starożytnych Kolosach prawdopodobnie przeważali chrześcijanie pochodzenia pogańskiego, więc i tym razem – by dobrze uchwycić intuicję Apostoła – musimy wyjść nie od Starego Testamentu, a od Platona.

Jaskinia i idee Platona

Jak poznajemy rzeczywistość? Jak to się dzieje, że w pamięci nosimy, przetwarzamy i kojarzymy pojęcia rzeczy, które widzieliśmy w przeszłości? Być może dziś Platon tłumaczyłby to tak: Pomyśl o kimś ci bliskim. Na przykład o twoim synu. Przypomnij sobie chwile, gdy dziecko miało cztery lata, gdy szło do szkoły, a następnie, gdy młody człowiek dostał się na studia. Chłopak rósł, z upływem lat zmieniały się rysy jego twarzy, sylwetka, głos, może także kolor włosów… A jednak nigdy nie miałeś wątpliwości, że to jest ciągle ten sam człowiek – twój syn. Dlaczego? Bo czymś innym są zmienne zjawiska, a czymś innym „to coś”, co – mimo upływu czasu i nieustannej zmienności cech takich jak wzrost, kształt czy kolor – pozwalają nam mieć pewność, że jest to wciąż ta sama osoba. „To coś” filozofia grecka nazwała istotą bytu.

Wychodząc od tego typu obserwacji i zauważając różnice między tym, co widzialne i zmienne, a tym, co niezmienne, ale dla zmysłów nieuchwytne, Platon dochodzi do wniosku, że istnieją dwa rodzaje rzeczywistości i dwa poziomy poznania. Filozof jest przekonany, że istnieje świat materialny, w którym żyjemy na co dzień i w którym zmienną rzeczywistość poznajemy zmysłami. I jest świat idealny – dla zmysłów nieuchwytny, istniejący ponad nami i niezmienny. Skonstruowany nie z materii, ale z idei. A idee są – jak nazwie je później tradycja filozoficzna – myślami bogów o świecie, w którym żyjemy. Nie podlegają jakimkolwiek zmianom, są wieczne i nieruchome. Gdyby Platon żył dzisiaj, powiedziałby: Idee są rzeczywistością wirtualną. Matrycą świata napisaną w Pythonie czy C++. Theory of everything odwiecznie zapisaną w chmurze bogów.

Dokładnie taką interpretację Platona zaproponowali twórcy kultowego Matrixa. W filmie Wachowskich haker Neo odkrywa nagle, że sztuczna inteligencja przejęła kontrolę nad rzeczywistością, a świat, w którym żyje bohater, jest obrazem przesyłanym przez

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2021, nr 08, a przeczytasz cały numer

|
Wyczyść