Dzieci jednego Boga
fot. spring fed images / UNSPLASH.COM

Dzieci jednego Boga

Kościół, […] pomnąc na wspólne z Żydami dziedzictwo, opłakuje, nie z pobudek politycznych, ale pod wpływem religijnej miłości ewangelicznej, akty nienawiści, prześladowania, przejawy antysemityzmu, które kiedykolwiek i przez kogokolwiek kierowane były przeciw Żydom.

 Nostra aetate, 1965

Dokumenty soborowe nadal stanowią dla nas zadanie, wskazują na to, co ciągle jeszcze przed nami. Sformułowanie Ecclesia deplorat, czyli Kościół opłakuje, stanowi nie lada wyzwanie dla wielu chrześcijan dotkniętych nienawiścią i chorobą antysemityzmu. O zadaniu tym przypomina dobitnie historia księdza – Żyda, opisana przez Dariusza Rosiaka w książce Człowiek o twardym karku. Historia życia księdza Romualda Jakuba Wekslera-Waszkinela. Urodzony w 1943 roku w getcie, wychowany w Święcianach przez polskich rodziców kapłan, dowiaduje się o swojej tożsamości po latach. Proces odnajdywania i integrowania siebie jako Żyda i chrześcijanina, człowieka dwóch tożsamości, dwóch rodzin i dwóch miłości, ale jednego Boga, jest bolesny i trudny. Rozgrywa się on nie tylko na planie indywidualnym, nie tylko w życiu tego wyjątkowego, bo żydowskiego księdza, ale też na planie społecznym i religijnym. Historia ta rzuca nowe światło na powojenne polskie społeczeństwo, na nas dzisiaj, na polski Kościół, a także na społeczność żydowską w Izraelu, miejscu, które wszyscy nazywamy Ziemią Świętą.

W imię Żyda

Zaczęło się od niejasności i domniemań. Jakiś pijak na ulicy rzucił przezwisko „żydowski bajstruk”, potem pojawiły się pytania: Do kogo jesteś podobny, do ojca czy do matki? W seminarium przełożeni zastanawiają się, czy Romek został w ogóle ochrzczony. To oczywiście było wówczas, niedługo po wojnie, pytanie możliwe i dopuszczalne. Rodzice chrzestni Romka potwierdzają. Chrzest odbył się na pewno. Temat pochodzenia wraca jednak i nie daje spokoju. W końcu w wieku trzydziestu pięciu lat Romuald Waszkinel dowiaduje się od swojej polskiej matki, że miał żydowskich rodziców, którzy go bardzo kochali. Niestety nazwisko, imiona, jakiekolwiek drobiazgi, które mogłyby teraz połączyć jego historię z tamtą, wojenną, przepadły. Ksiądz rozpoczyna poszukiwania. Spędza jakiś czas w izraelskim kibucu i we wspólnocie hebrajskich katolików, szuka swego miejsca pośród Żydów i między chrześcijanami, w pewien sposób, łącząc obydwie tożsamości, staje się niewygodny dla jednych i drugich. Poszukiwania korzeni i proces ich reko

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się