W europejskim domu
fot. mike von 60 / UNSPLASH.COM

W europejskim domu

Aż do wojny (mniej więcej) byliśmy w nim wszyscy jako tako zadomowieni. W tym starym, dziś rozpadającym się i zaniedbanym europejskim judeochrześcijańskim domu o fundamentach sięgających trzech tysięcy lat. Był to nasz wspólny dom: katolików, żydów i protestantów, wierzących i niewierzących, socjalistów (starej daty, bo dzisiejsi socjaliści do tej wspólnoty już się nie przyznają), liberałów i konser-watystów. Odnajdywaliśmy się w nim i wbrew wszelkim różnicom mieliśmy wspólny język.

Fundamentami tego domu były Biblia, kultura grecka i prawo rzymskie: Ateny, Rzym, Jerozolima. Homer, Dante, renesans i humanizm renesansu. Ale przede wszystkim Biblia; zwłaszcza Biblia hebrajska, to znaczy Stary Testament.

Dlaczego Biblia i dlaczego hebrajska? Biblia stanowiła podstawę tych wszystkich rzeczy; była najgłębiej zakorzeniona. Kościół przez długi czas odradzał jej czytanie; ale była znana – nie tylko wiernym, i nie tylko jako Słowo Boże. Miała również ogromne znaczenie kulturalne. A hebrajska dlatego, że w ostatnich wiekach to głównie ona pełniła tę kulturową rolę. I nadal ma to znaczenie dla tych spośród nas, którzy drepczą z nostalgią po tym starym europejskim domu, i nadal chcą w nim żyć, nie

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się