Przyszłość Kościoła
fot. ryan searle 1jckkOd / UNSPLASH.COM

Przyszłość Kościoła

Tym, co odsłania synod, jest przede wszystkim obnażenie samotności świata ubogich. Bogaty zachodni Kościół włączył ubogich jako stałą agendę Caritasu, widzimy jednak, że dziś to o wiele za mało.

Synody zazwyczaj nie wzbudzają szczególnego entuzjazmu i zainteresowania wśród wiernych, przeciwnie, większość przechodzi obok nich obojętnie lub traktuje je jako obleczony kościelną nowomową balast. Synod Amazonii wywołuje jednak globalne zainteresowanie ze względu na podjęcie kluczowych dla Kościoła spraw. Nie ma co ukrywać, że Kościół znalazł się na największym od czasów reformacji zakręcie i musi przemyśleć swoją przyszłość.

Niepewność

Aby zrozumieć sens synodu, trzeba najpierw określić sytuację współczesnego katolika. Najbardziej precyzyjna jest prorocza diagnoza Ratzingera z 1958 roku, którą można określić jako „sytuację niepewności wiary”. „Zagubiony wierzący zadaje sobie zasadne pytanie, dlaczego ci z »zewnątrz« mają tak łatwo, a nam się wszystko utrudnia, i dochodzi do wniosku, więcej, zaczyna odczuwać wiarę jako balast, a nie łaskę. […] Odnosi nieodparte wrażenie, że są dwie drogi zbawienia: jedna poprzez subiektywnie przykrojoną moralność dla stojących poza Kościołem i druga dla tych, którzy są mu wierni. […] Jego pobożność cierpi przytłoczona wizją możliwości osiągnięcia zbawienia drogą poza Kościołem. Jest oczywiste, że misyjna skuteczność Kościoła ponosi głębokie szkody obciążona balastem dotkliwego wewnętrznego braku pewności”. Ta niepewność ma dwa bieguny – zachodni i peryferyjny. Niepewność Zachodu jest niepewnością nasyconych i znudzonych. Współczesny człowiek utracił dawną pewność wiary. Papież, otwierając synod, nakłaniał do nawrócenia i przywrócenia tej pewności – zarówno przesyconym, jak i nienasyconym. Czy efekt ten został osiągnięty? I czy nawrócenie może się stać spoiwem dla pękniętego świata?

Synod adresowany do wiernych z terenów Amazonii miał przede wszystkim rozwiązać ich konkretne problemy. I w tym miejscu należy podkreślić, że biskupi regionu Amazonii mieli odwagę zadać trudne pytania i zaproponowali konkretne rozwiązania.

Przyczyny

Dla polskiego odbiorcy nie dość jasne może być to, dlaczego właśnie Amazonia jako rejon ma takie znaczenie. Do pełnego zrozumienia tej kwestii niezbędne jest przyjęcie perspektywy geopolitycznej i geoeklezjalnej papieża Franciszka. Wpierw geopolityka. Amazonia, płuca świata, jest symbolem nowych globalnych wyzwań zrównoważonego rozwoju i związanych z tym problemów. Niezależnie od tego, czy podzielamy o

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się