Książki z ich półki
fot. annie spratt / UNSPLASH.COM

Książki z ich półki

Anna Król i Paulina Wilk zawodowo zajmują się książkami i nie wyobrażają sobie bez nich życia. Czytają nowości i klasykę. Reportaże i powieści. Książki dla dzieci i dla dorosłych. Wierzą w moc kultury czytania i inspirują innych do sięgania po literaturę. Zobaczcie, jakie tytuły zachwyciły je w minionym roku.

Półka Ani

Zimowla

Dominika Słowik
SIW Znak

Zimowla to druga powieść młodziutkiej autorki. I jest to powieść wspaniała, świetnie literacko napisana, wciągająca i tajemnicza. Dominika Słowik w brawurowy sposób miesza w niej czasy, światy i rzeczywistości. Wszystko w tej książce jest zwyczajne i magiczne zarazem. Nie ma jasnej granicy między fantazją bohaterów a zdarzeniami, które mają miejsce w niewielkim miasteczku – Cukrówce. Zimowla przypomina wczesne powieści Olgi Tokarczuk, np. Prawiek i inne czasy. To podobnie czuła opowieść o zwykłości, która wymyka się oczywistemu opisowi. Chce się czytać Zimowlę wieczorami, poznając kolejnych bohaterów i śledząc ich historie, z których każda jest tak samo ważna i niesamowita. Dominika Słowik napisała książkę zaskakująco dojrzałą i przemyślaną, tworzoną bez pośpiechu. Warto było na nią tak długo czekać.

Serotonina

Michel Houellebecq
przeł. Beata Geppert
W.A.B.

Serotonina to hormon szczęścia. Podobno u mężczyzn jego poziom jest średnio o trzydzieści procent wyższy niż u kobiet. Ta prawidłowość nie dotyczy chyba jednak Michela Houellebecqa. A z całą pewnością nie dotyczy ona Florenta-Claude’a Labrouste’a – mrocznego, depresyjnego bohatera jego ostatniej powieści. Wydawałoby się, że Houellebecq powtarza w Serotoninie wszystkie swoje pisarskie sztuczki – jest cyniczny, zgryźliwy, mizoginiczny. Czytelnicy będą mieli kłopot z rozróżnieniem tego, co jest poglądem francuskiego pisarza, a co osobowością jego bohatera. Jak zwykle bowiem Houellebecq korzysta z literackiego alter ego, by przypomnieć nam o swoim rozpaczliwie pesymistycznym stosunku do świata. Serotonina to świetna książka o dojrzewaniu do sytuacji, w której nie pozostaje nam nic innego jak tylko przyznanie, że co jak co, ale życie to nam nie wyszło. To książka o dorosłości, przemijaniu, zadziwieniu nowoczesnością i oczywiście hipochondrycznej męskości. Houellebecq w świetnej formie.

Cień w cień. Za cieniem Zuzanny Ginczanki

Jarosław Mikołajewski
Dowody na Istnienie

Zaskakująco osobista książka pisarza i poety Jarosława Mikołajewskiego. Studium zakochania w nieżyjącej poetce i szaleńczej próby dotarcia do jej wnętrza. Wydawałoby się, że Mikołajewski opisuje poszukiwania, jakich się podjął, by lepiej poznać przedwojenną poetkę Zuzannę Ginczankę, ale tak naprawdę uczestniczymy w jakiejś obsesyjnej próbie zbliżenia się do kobiety, która od ponad 80 lat nie żyje. Mikołajewski popada w rodzaj literackiego obłędu – jeździ do miejsc, z którymi związana była Ginczanka, czyta wszystko, co o niej napisano, spotyka się z ludźmi, którzy ją znali, fantazjuje o kąpieli w wannie, w której ona się zanurzała. Niezwykła opowieść reportażowa i biografia niespodziewanej miłości. Uczucia do cienia, za którym nigdy nie zdołamy nadążyć.

Stramer

Mikołaj Łoziński
Wydawnictwo Literackie

Stramerowie to najzwyklejsza





Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się