fot. Robert Collins / Unsplash

Pozwólmy dzieciom się nudzić

Dla mózgu nuda to trochę jak dla układu trawiennego przerwa między posiłkami. Potrzebujemy jej, by przetrawić, przyswoić i odpocząć przed kolejną porcją. A także po to, by obudził się w nas głód, ciekawość czegoś nowego, chęć zdobycia kolejnych doświadczeń.

W wielu domach nowy rok zaczyna się nie 1 stycznia, ale właśnie teraz, we wrześniu. To czas formułowania postanowień i podejmowania decyzji o tym, jak będzie wyglądało życie rodzinne przez następne trzy kwartały. Padają ważne pytania, toczą się negocjacje, ustalane są priorytety. Zapisujemy dzieci na angielski raz czy dwa razy w tygodniu? Czy logopedia może być pół godziny po lekcji skrzypiec? Kto będzie woził najstarszego na treningi? Jak pogodzić zbiórki zuchowe z próbami chóru, skoro są o tej samej godzinie w różnych punktach miasta? Czy rezygnujemy w tym roku z kółka szachowego? Zapiszemy dzieci na upragnioną robotykę, czy może jakoś im to jednak wyperswadujemy? No i przecież jeszcze pływalnia! Znajdziemy na nią jakieś popołudnie w tygodniu czy trzeba będzie jeździć w soboty?

Oczywiście, każdy dobry rodzic wie, że co za dużo, to niezdrowo. Ale czasem naprawdę trudno z czegoś zrezygnować. Pływanie przecież usprawnia i zapobiega wadom postawy, angielski w szkole to za mało, sport to zdrowie i ukochane hobby dziecka, logopedia to konieczność, a nauka gry na instrumencie daje radość i kształtuje charakter. Rezygnując z zajęć dodatkowych, zawęzilibyśmy dzieciom możliwości rozwoju – a tego żaden dobry rodzic nie chce. Nie chce też, by dziecko odstawało od rówieśników. A większość rówieśników chodzi na różne zajęcia pozaszkolne. Takie czasy.

Wkładamy wiele wysiłku w mądre zorganizowanie dzieciom codzienności. Dbamy, by się nie nudziły, tak jak dbamy o to, by nie miały próchnicy i płaskostopia. Obawiamy się bowiem, że mając za dużo wolnego czasu, zmarnują go na tkwienie przed ekranem, niekończące się internetowe rozmowy z kolegami albo zadawanie się z nieodpowiednim towarzystwem. Wymagający rytm treningów, zbiórek harcerskich czy zajęć w muzycznej popołudniówce ma pomóc dziecku się zorganizować i efektywnie wykorzystywać każdą chwilę.

Co nam daje nuda

Pamiętacie piosenkę Kabaretu Starszych Panów „W czasie deszczu dzieci się nudzą”? Dzieci wspinają się w niej na wyżyny kreatywności, by pokonać nudę – posuwają się nawet do wysypywania puchu z poduszek i podpalenia b

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2022, nr 09, a przeczytasz cały numer

|
Wyczyść
Dodaj do koszyka
Pozwólmy dzieciom się nudzić
Anna Dembińska

psycholog, mężatka, mama czworga dzieci. Mieszka w Poznaniu....