okładka książki Ostatni wywiad Eshkol Nevo Wydawnictwo Pauza
fot. W drodze

Na rozdrożu, czyli gdy wszystko idzie nie tak

Człowiek w rozkroku, kraj w rozkroku, kultura w szpagacie, rodzina w jakimś dziwnym tańcu popaprańcu – każdy z tych tematów spokojnie nadawałby się na oddzielną powieść. Ale Eshkol Nevo w Ostatnim wywiadzie wszystkie te wątki połączył i zszył tak, jak najlepszy mistrz krawiecki by nie potrafił.

Wróć do domu

Dawno temu dostałam od rodziców pieczątkę z napisem „Księgozbiór Aleksandry Przybylskiej”. Nauczeni życiowym doświadczeniem wiedzieli już, że stempel na kartach książki potrafi działać cuda. Ot, choćby taki, że gdy jesteśmy u znajomych i kręcimy się przy regałach z książkami, coraz bardziej trapieni myślą, że jedna czy druga są nasze, to tom taki można wyjąć i ze śmiechem wskazując pieczątkę, zapytać gospodarzy, czy po latach nastu lub więcej zechcieliby nam go oddać, zwłaszcza że na pewno już książkę przeczytali.

Pieczątkowałam książki bez opamiętania pół życia temu, od razu po kupieniu. A potem dojrzałam do tego, by jednak lekturami się dzielić; nie tylko w recenzjach, lecz także dosłownie. Nie zliczę już, ile przeczytanych książek oddałam do bibliotek czy na bookcrossingowe półki, zwłaszcza w szpitalach, gdzie lektur stale za mało. Zanim się to jednak stało, ślęczałam w domu z korektorem nad każdą książką i pieczołowicie likwidowałam „Księgozbiór Aleksandry Przybylskiej”. I tak nadszedł kolejny etap dojrzewania – przestałam pieczątkować na wejściu, teraz książka musi być naprawdę dobra, musi mnie czymś zachwycić, by już po lekturze dostać pieczątkę, niczym obietnicę: „Ty zostaniesz w domu, a jeśli kiedykolwiek wyruszysz w podróż, to będę walczyć o twój powrót”.

Już wiecie, dlaczego podzieliłam się tą osobistą historią? Tak, odpowiedź jest prosta: Ostatni wywiad Eshkola Neva ma już pieczątkę i rozgościł się na jednej z półek.

Wywiad bardzo osobisty…

Eshkol Nevo chwilami może mówić o prawdziwym pechu. Urodzony w Jerozolimie pisarz jest bowiem wnukiem izraelskiego premiera Lewiego Eszkola. I choćby notka biograficzna pisarza miała zaledwie trzy zdania, wzmianka o dziadku premierze zawsze się znajdzie. I nic to, że Lewi Eszkol żył w latach 1895–1969, a Eshkol Nevo przyszedł na świat w 1971 roku. Pytania o jego stosunek do dziadka, o to, jak go pamięta, wspomina itd., nie

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2022, nr 09, a przeczytasz cały numer

|
Wyczyść
Dodaj do koszyka
Na rozdrożu, czyli gdy wszystko idzie nie tak
Aleksandra Przybylska

absolwentka politologii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza i studiów podyplomowych z coachingu menedżerskiego na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Dziennikarka i redaktorka....