Powrót obcego

Powrót obcego

Europa, mimo długoletnich starań polityków i intelektualistów, nie może zrzucić z siebie ponurego widma Obcego.

Historia starego kontynentu roi się od opowieści o przybyszach, imigrantach, napływowych pracownikach, ich nowym, skomplikowanym życiu w nowym miejscu. A także o tym, jak ich obecność wpływała na życie tubylców. Gdy Konrad Mazowiecki sprowadzał do Polski rycerzy Zakonu Krzyżackiego, zapewne nie spodziewał się, jak bardzo jego śmiała decyzja zmieni dzieje wschodniej części Europy. Gdy królowie katoliccy wyrzucali z Hiszpanii Żydów, nie wiedzieli, jak znacząco przyczynią się do zubożenia kastylijskiej kultury. Kiedy do Wielkiej Brytanii, liżącej rany po upadku swojej kolonialnej potęgi, zaczęły przybywać statki z imigrantami z Indii, Pakistanu, Nigerii i Jamajki, któż mógł pomyśleć, że będą wśród nich zarówno wybitni pisarze, jak i fanatyczni imamowie, rozsiewający nienawiść do Zachodu w rozlicznych meczetach. Nad Renem zaś skromna społeczność turecka rozrosła się do rozmiarów, które niepokoją dziś rodzimych Niemców, choć pół wieku temu bez owych Turków nie byłoby niemieckiego cudu gospodarczego.

Anno Domini 2010 jesteśmy świadkami kolejnej fali sporów o traktowanie imigrantów w największych krajach kontynentu. Nicolas Sarkozy

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się