Oddać życie

Śmierć jako temat literacki. Śmierć jako zagadnienie do pojęcia, zrozumienia i omówienia. Wreszcie – śmierć jako strata, żałoba, rozpacz, śmierć do przeżycia. O tych wszystkich śmierciach piszą autorzy książki Śmierć warta zachodu, wydanej właśnie przez Wydawnictwo Bellona.

Śmierć warta rozmowy

Książka składa się z dziesięciu reportaży, esejów i wywiadów napisanych przez świetnych reportażystów i dziennikarzy, m.in. Cezarego Łazarewicza, Magdalenę Rigamonti, Brygidę Grysiak i Piotra Siemiona. Ich tematem jest służba – dla kraju i dla drugiego człowieka. Służba żołnierza na misji, policjanta, antyterrorysty, strażaka, ratownika medycznego. Służba i wszystko, co się z nią wiąże: honor, odwaga, odpowiedzialność, strach, samotność, ordery, wdzięczność, ale nierzadko także osierocone dzieci, rodziny, smutek, trauma, żałoba. Autorzy zbioru próbują opowiedzieć o istocie i tragedii śmierci na służbie. O odchodzeniu policjantów, żołnierzy, ratowników medycznych. Wszystkich tych, którzy oddają życie za „sprawę” – ojczyznę, honor, innych ludzi. Pisarze i reportażyści zadają w swoich tekstach ważne pytanie o to, czy śmierć „służbowa” jest inna od tej przypadkowej, cywilnej. I czy potrafimy sobie jeszcze ze śmiercią radzić – rozumieć ją i akceptować.

Opowieści rodzin i przyjaciół uzupełniają wywiady: z Jakubem Szumańskim, psychiatrą i psychoterapeutą; z księdzem kapelanem Ireneuszem Birusiem, uczestnikiem misji w Afganistanie; z misjonarką Tadeuszą Frąckiewicz OP ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika, która dobrowolnie opiekowała się chorymi na koronawirusa w domu pomocy społecznej.

Nie ma dobrego czasu na śmierć

„Nigdy nie ma dobrego czasu na śmierć” – usłyszałam kiedyś od znajomego lekarza. To prawda. Bohaterowie reportaży ze zbioru Śmierć warta zachodu są zgodni: nawet najbardziej możliwa do wyobrażenia, a nawet do przewidzenia śmierć żołnierza na misji w Afganistanie zawsze będzie zaskakująca dla jego najbliższych. Nie da się przygotować na czyjeś odejście. To znaczy, można próbować pogodzić się ze śmiercią osoby chorej, która umiera powoli, z którą możemy się pożegnać. Nie ma jednak lekarstwa na żałobę po kimś, kto odszedł nagle. Bo to nagle zawsze znaczy również niespodziewanie.

W jednej z rozmów, jaką znajdziemy w tomie Śmierć warta zachodu – dziennikarka Magdalena Rigamonti i pisarz Piotr Siemion rozmawiają z Jakubem Szumańskim, psychiatrą i psychoterapeutą, o przeżywaniu żałoby, złości, depresji, radzeniu i nieradzeniu

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się