fot. fot. mohamed-nohassi/unsplash

Czy będą zbawieni?

Pytanie o stosunek chrześcijaństwa do innych religii należałoby rozbić na kilka różnych pytań. Oczywiście zupełnie inna będzie relacja chrześcijan do judaizmu, z którego chrześcijaństwo wyrasta, a zupełnie inna do religii Dalekiego Wschodu, które przez tysiąclecia rozwijały się niezależnie od kultury śródziemnomorskiej. Jeszcze inny będzie stosunek Kościoła do islamu, który jest religią późniejszą niż chrześcijaństwo. Zacznijmy może od kwestii zbawienia. Czy wyznawcy innych religii będą zbawieni?

Inna droga

W centrum odpowiedzi na te wszystkie pytania stoi osoba Jezusa Chrystusa. Jeżeli Chrystus jest naprawdę jednorodzonym Synem Bożym i Zbawicielem świata, to jest oczywiste, że „nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4,12) oraz że jest On jedynym pośrednikiem między Bogiem i ludźmi (por. 1 Tm 2,5). Chrześcijanie od samego początku wierzyli i głosili, że Jezus Chrystus umarł za wszystkich. Jego śmierć i zmartwychwstanie dotykają wszystkich synów Adama, niezależnie od tego, kiedy żyli i jaką religię wyznawali. Ojcowie Soboru Watykańskiego II w konstytucji Lumen gentium prawdę tę sformułowali w następujący sposób: „Sobór święty (…) opierając się na Piśmie Świętym i Tradycji, uczy, że ten pielgrzymujący Kościół konieczny jest do zbawienia. Chrystus bowiem jest jedynym Pośrednikiem i drogą zbawienia (…). On to właśnie podkreślając wyraźnie konieczność wiary i chrztu, potwierdził równocześnie konieczność Kościoła, do którego ludzie dostają się przez chrzest jak przez bramę. Nie mogliby więc zostać zbawieni ludzie, którzy wiedząc, że Kościół założony został przez Boga za pośrednictwem Chrystusa jako konieczny, mimo to nie chcieliby bądź przystąpić do niego, bądź też w nim wytrwać” (14).

Widzimy zatem, że Kościół potwierdza w tym tekście nauczanie apostolskie o jedynym pośrednictwie Chrystusa jako naszego Zbawiciela oraz o konieczności istnienia Kościoła i chrztu jako środków zbawienia. Stwierdzenie to nie dotyczy jednak tych, którzy bez własnej winy nie poznali Chrystusa i Kościoła. „Ci bowiem, którzy bez własnej winy nie znając Ewangelii Chrystusowej i Kościoła C

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się