Jestem studentką i w moim środowisku spotykam osoby, które chcą dokonać aktu apostazji. Niektóre z tych osób są mi naprawdę bliskie. Zastanawiam się, jak powinnam się zachować w tej sytuacji. Wszyscy są dorośli i sami odpowiadają za swoje uczynki, ale czy jako katoliczka powinnam ich przekonywać, żeby pozostali w Kościele?
Nie jest łatwo odpowiedzieć ogólnie na pytanie, które dotyka bardzo indywidualnych kwestii. W pytaniu nie chodzi bowiem o to, czym jest apostazja, ale o to, jak mamy reagować na to, gdy ktoś z naszych bliskich rozważa taką decyzję. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że mogą tu wchodzić w grę bardzo różne powody: od opuszczenia wspólnoty na skutek doświadczonego w Kościele zranienia przez potrzebę wypisania się z Kościoła na fali pewnej mody aż po sytuacje, gdy ktoś pragnie porzucić Kościół z czystej nienawiści do niego. W każdym z tych wypadków należałoby w inny sposób poprowadzić rozmowę i użyć innych argumentów. Wiele zależy również od stopnia bliskości z daną osobą. Nawet Jezus, tak jak Go poznajemy w ewangeliach, nie miał jednej strategii rozmowy z ludźmi, których spotykał. Im dokładniej wczytuję się w świadectwo pozostawione nam przez ewangelistów, tym bardziej jestem przekonany, że Jezus do każdego podchodził indywidualnie. Jego reakcja jest inna przy spotkaniu z ludźmi, którzy wyznają swoje grzechy, a inna, gdy rozmawia z faryzeuszami, którzy jawnie odrzucają Jego nauczanie. Jako wybitny pedagog dobiera odpowiednie środki do stanu serca swoich słuchaczy.
Można jednak wyróżnić dwie cechy, które charakteryzują każdą Jego wypowiedź. Są nimi prawda i miłość. Prawda odnosi nas do rzeczywistości. Nie możemy w imię fałszywie rozumianej miłości ukrywać przed naszymi rozmówcami obiektywnego stanu rzeczy. A miłość pozwala wybrać odpowiednie metody dla czytelnego przedstawienia prawdy. Innymi słowy, miłość dba o to, byśmy nie utracili więzi z tymi, których powinniśmy upomnieć. Dlatego najpierw musimy się zastanowić, czym jest apostazja, aby wiedzieć, czy jako katolicy mamy obowiązek podjąć jakieś działanie, czy racz
Zostało Ci jeszcze 75% artykułu
Oceń