O świecie, którego już nie ma

11 marca po południu wędrowałem po ośnieżonym stoku w okolicach Miyagase, jakieś 70 km od Tokio. Dziwne, trzęsienia ziemi w ogóle nie zauważyłem. Gdy wróciłem do domu zacząłem dzwonić do moich znajomych. Ale ich telefon uporczywie milczy. ...