Zapomniany Kazimierz Mann
fot. daiga ellaby ovjz3HO / UNSPLASH.COM

Zapomniany Kazimierz Mann

Popatrz, Tato, Napisałem o Tobie książkę. Nie ma wątpliwości, że jej najważniejszą i najpiękniejszą częścią są Twoje rysunki i obrazy. Nie odziedziczyłem po Tobie talentu malarskiego, więc postarałem się, na ile potrafiłem, narysować Cię słowem. Zebrałem różne moje wspomnienia, wrażenia i nastroje z Tobą związane i tak powstał ten tekst. Tekst o tak bliskim mi człowieku, którego jednocześnie znałem i nie znałem. Nigdy nie dowiem się, co myślałeś, siedząc w swojej pralni, pracowni i malując te piękne, kolorowe, tajemnicze kobiety, te pędzące konie, słońca, postaci ze snu albo bajek. Najważniejsze, że to wszystko namalowałeś. Jestem szczęśliwy, że udało się zachować choć część tego, co stworzyłeś. Na wstępie napisałem, że świat nie jest sprawiedliwy, bo często niedostatecznie promuje tych najlepszych, niezależnie od dziedziny, w jakiej działają. Pomyślałem, że postaram się naprawić choćby jedną niesprawiedliwość, tę, która dotknęła Ciebie i Twoją sztukę. Może nie dawałem Ci tego odczuć, ale to, że dorastałem i dorosłem, patrząc na Twoje obrazki, było dla mnie bardzo ważne. Dziękuję, Twój Wojtek.

Wojciech Mann nie jest literackim debiutantem. Znamy go jako autora muzycznych książek, w których tryska dowcipem i zaskakuje celnymi pointami.

Tym razem jednak Mann porywa się na coś zupełnie innego. Artysta to bardzo osobista quasi-biografia Kazimierza Manna, opowieść o ojcu, jego twórczości i zapomnianej trochę przeszłości. To książka z nurtu nieco dziwnych, ale uroczych w swej dziwności. Mann przygląda się twórczości ojca i pisze intymne sprawozdanie z własnego dzieciństwa, raz za razem stawiając pytanie o to, co nas kształtuje, jak bardzo jesteśmy podobni do własnych rodziców i czy da się odgrzebać z czasu minionego to, co najcenniejsze.

Powroty

Bohaterem książki jest przede wszystkim ojciec, który w tej narracji raz bywa nieobecnym przyjacielem, raz niepoznanym do końca mistrzem, ale przede wszystkim człowiekiem, który miał ogromny wpływ na małego Wojtka. Mann nie stara się zachowywać zdystansowanego tonu krytyka sztuki, pisze o pracy ojca malarza i grafika jak o czymś, co przez całe dziecięce i dorosłe życie było

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się