Poza ekranem
fot. pawel czerwinski / UNSPLASH.COM

Paolo Sorrentino ma najwyraźniej problemy z bohaterami pierwszoplanowymi. Jest w nich coś nieprawdopodobnego, niemal sztucznego. Można odnieść wrażenie, że służą jedynie za pretekst, by dostrzec coś, co znajduje się na dalszym planie. W Młodości reżyser wprowadza Freda Ballingera do przeniesionego wprost z Czarodziejskiej góry sanatorium – ekskluzywnego domu spokojnej starości, aby pokazać całą plejadę pensjonariuszy. Młody papieżLenny Belardo mierzi pełną niespójności konstrukcją psychiczną, ale właśnie dlatego może być zapalnikiem w Watykanie i prowokować pozostałych bohaterów do zdjęcia masek. W najmniejszym stopniu nie interesuje mnie, kim byli, gdzie i dlaczego uciekli poszukiwani w kolejnych odcinkach serialu rodzice bohatera. Pasjonują mnie natomiast makiaweliczny kardynał Voiello, który wieczorami opiekuje się niepełnosprawnym chłopcem, czy występująca w zaledwie jednym epizodzie siostra Antonia, budująca charytatywne imperium gdzieś w zapomnianej przez ludzi afrykańskiej wiosce. Może w tym zestawieniu najkorzystniej wypada Jep Gambardella z oscarowego Wielkiego piękna, ponieważ z założenia to esteta, który przygląda się życiu, przemierza je, recenzuje, ale nie angażuje się w to emocjonalnie. Tytuł ostatniego filmu podpowiada więc, że nie chodzi wcale o głównego bohatera Silvia Berlusconiego, ale właśnie o „nich”: tych wszystkich bohaterów drugiego i trzeciego planu, którzy z Berlusconiego żyją – dzięki niemu, dla niego, przeciw niemu?

On

Kim jest sam Berlusconi? Sorrentino, zręcznie kopiując mistrzów dramatu, każe widzowi czekać pierwsze trzy kwadranse, zanim bohater pojawi się na planie. Paradoks polega na tym, że chociaż wciąż znajduje się poza kadrem, tak naprawdę cały czas jest już obecny. Od pierwszych scen podążamy bowiem tropem Sergia, młodego przedsiębiorcy, któremu się marzy kariera na najwyższych szczeblach władzy. Na razie chciałby (drobiazg!) trafić do Brukseli. Wejście na polityczne salony ma mu załatwić znajomość z Berlusconim. Talentów specjalnych nie wykazuje. Te jednak nie mają dziś przecież żadnego znaczenia i w polityce, i w świecie pieniądza. Wpatrzony w idola, kopiuje go, stara się zwrócić na siebie uwagę w pozornie najdziwniejszy sposób. Jego kartą przetargową ma być istny harem: modelki, aktorki, studentki, które angażuje na niesławne orgie w wilii byłego premiera w Arcore. W świecie Berlusconiego za władzę płaci się w naturze. Przynętą ma być przyjęcie organizowane w sąsiedztwie.

Sergio stopniowo wspina się na szczyty włoskiej socjety. Do lidera Forza Italia droga jeszcze daleka, ale pow

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 7000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
Wyczyść

Zaloguj się

Poza ekranem
Dominik Jarczewski OP

urodzony w 1986 r. w Warszawie – dominikanin, duszpasterz, rekolekcjonista, doktor filozofii uniwersytetu Paris 1 Panthéon-Sorbonne, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego Dominikanów, stały współpracownik miesięcznika „W drodze”....

Produkt dodany do koszyka

Zobacz koszyk Kontynuuj zakupy

Polecane przez W drodze