Tango dla trojga
fot. barrett ward / UNSPLASH.COM

Z Trójcą Świętą jest jak z ludźmi, którzy w dojrzały sposób się kochają. Tacy ludzie cieszą się z tego, że mogą przyjąć jeszcze kogoś, otoczyć go, dać mu przystań. Dobrze nam w takim towarzystwie.

Dominik Jarczewski OP: Skąd wiemy, że Bóg jest Trójcą?

Paweł Krupa OP: Ponieważ On nam to objawił.

Nasza wiara w Trójcę Świętą wynika ze zgłębienia tekstów biblijnych?

Chrześcijanie nie są badaczami Pisma Świętego. Nie tekst jest punktem wyjścia. Na początku jest wydarzenie Jezusa Chrystusa, z którym chrześcijanie muszą sobie poradzić. Uporządkować sobie Jego słowa. Co to, na przykład, znaczy, gdy mówi o sobie „Syn Boży”? A jak rozumieć słowa: „Poślę wam Ducha Świętego”? Kto to w ogóle jest ten Duch Święty?

To jest tak, jakbyśmy widzieli strasznie zniszczony fresk przedstawiający Trójcę Świętą. Najlepiej zachował się Pan Jezus i dopiero wychodząc od Niego, zaczynamy rozpoznawać, że tam jeszcze coś jest.

Czyli Trójca Święta to z naszej perspektywy taki model, mający tłumaczyć to, co szczątkowo zostało nam objawione. Trochę tak, jakbyśmy mieli tylko niektóre elementy układanki i na ich podstawie dookreślali pozostałe?

Tak.

Jeśli to zatem hipoteza, to czemu nie mówimy o Czwórcy? Może więcej Osób Boskich: pięć, sześć, siedem lepiej tłumaczyłoby nam doświadczenie Boga?

Uwaga na słowo „hipoteza”! Określenie „model”, na które zgodziłem się przed chwilą, nie oznacza, że tworzymy jakąś hipotezę, ale że próbujemy opisać rzeczywistość. I dlatego, wracając do pytania, nie mówimy o większej liczbie Osób Boskich, ponieważ ich nie ma. Bóg nam o tym nie powiedział. Gdyby nam powiedział, że są ich cztery albo pięć, to treścią naszej wiary byłaby Czwórca lub Piątnia. Ale nie powiedział.

A tak na marginesie, to bardzo wielu ludzi jest przekonanych, że Trójca Święta to jest Jezus, Maryja i Józef, no, ostatecznie: Ojciec, Syn Boży i Matka Boża. Ale to możemy sobie opowiadać tytułem anegdoty. Zresztą moja siostrzenica chyba do 15. roku życia była przekonana, że „Bozia” to imię Matki Bożej.

Obawiam się, że nie ona jedna… Co w takim razie daje naszej wierze to, że Bóg Jeden jest Trójcą?

Tak naprawdę, nie jesteśmy w stanie tego do końca pojąć. Często jesteśmy dość pretensjonalni, kiedy twierdzimy, że gdyby Bóg był Jeden, to coś tam, a ponieważ jest Trójca, to coś tam.

Ale mamy jednak chyba jakiś punkt odniesienia, bo chociażby żydzi czy muzułmanie wierzą w Boga absolutnie monoteistycznego.

Pierwsza i podstawowa różnica między Panem Bogiem odczytanym jako absolutnie Jeden a Trójcą mogłaby być taka, że rozpoznajemy Go albo jako hegemona, albo jako miłość. Kiedyś Michał Adamski OP zwrócił mi uwagę na różnicę między sceną Zwiastowania w Ewangelii a objawieniem Koranu Mahometowi. W tej pierwszej przycho

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się