Szczęściarze
Oferta specjalna -25%

Skrupulatom na ratunek

0 votes
Wyczyść

Ap 7,2-4.9-14 / Ps 24 1 / J 3,1-3 / Mt 5,1-12a

Od lat na kościelnych ambonach toczy się walka, która swoim zaangażowaniem dorównuje policyjnej akcji „Znicz”. Gdzieś pod koniec października, gdy wszędzie pełno już żółtych liści, a przyroda łagodnie albo deszczowo przygotowuje się do zimowego odpoczynku, w kazaniach, ogłoszeniach parafialnych, często na katechezie, słychać pełen zapamiętania głos. To nie jest Święto Zmarłych, nie cmentarne alejki, dzień refleksji i zadumy, nie smutne nokturny Chopina. To Niebieskie Jeruzalem, radość wszystkich zbawionych, nadzieja wyzwolenia i wiecznego szczęścia.

A potem, wszystko dzieje się jak co roku. Zatłoczone drogi, trudno znaleźć miejsce do parkowania. Przy bramach cmentarzy wielkie targowiska oferują znicze, lampki, lampeczki, świece, kolorowe wiązanki kwiatów, niemal jak żywe. Mijamy namioty przytupujących na zimnie handlarzy, żeby przejść obok kontenerów, w których nie mieszczą się zeschłe wieńce. Wstęga z napisem „Racz mu dać, Panie” furkoce jak chorągiewka. W końcu trafiamy na właściwą alejkę, to tam za tym drzewem, wreszcie. Stajemy przy grobie. Zapałki gasną na wietrze. Jeszcze jakaś modlitwa, ciocia Irena się wzruszy, mama powie coś o przemijaniu i że tak to już jest. Do kościoła pójdziemy wieczorem.

W kościele nastrojowo wygaszone światła. Ludzi niewielu. Z tyłu kilku mężczyzn. Kołyszą się na szeroko rozstawionych nogach, patrząc gdzieś niewidzącym wzrokiem. „Błogosławieni jesteście…” czyta młody ksiądz natchnionym głosem. A potem znów, że to święto, nie Zaduszki, że jutro wszystkich wiernych zmarłych i cmentarz. Światło świec rozświetla złoty ornat.

A może jednak to zderzenie ma sens. Tak czytać Jezusowe błogosławieństwa na cmentarzu, wśród charakterystycznego zapachu chryzantem. Może w tym spotkaniu śmierci i obietnicy jest szansa, żeby zrodziła się prawdziwa wiara. Życie biegnie swoim rytmem. Rodzimy się, umieramy. Cieszymy się i płaczemy. Zdobywamy coś i tracimy. Jesteśmy. Może właśnie w tych nieprzewidywalnych kaprysach losu trzeba zaryzykować szczęście. Smakować życie, pokorną codzienność. „Którzy płaczą, łakną i pragną, ubodzy w duchu”, to o nas, teraz, nie w przyszłości. Szczęśliwi, którzy potrafią żyć przed śmiercią, bo życie przeżyje ich śmierć.

Szczęściarze
Wojciech Czwichocki OP

urodzony w 1966 r. w Bydgoszczy – dominikanin, duszpasterz, opiekun grupy Charytatywni Freta i Vera Icon, wieloletni opiekun grup medytacyjnych we Wrocławiu i Gdańsku. Życzenia imieninowe przyjmuje 23 kwietnia....

Produkt dodany do koszyka

Zobacz koszyk Kontynuuj zakupy

Polecane przez W drodze

  • Pierwszy List do Koryntian
    Wyczyść
  • List do Rzymian

    List do Rzymian

    (0,00),    recenzji
    Wyczyść
  • Katolicki Komentarz do Pisma Świętego Promocja

    Katolicki Komentarz do Pisma Świętego

    (0,00),    recenzji
    Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: Pierwotna cena wynosiła: 1.006,30 PLN.Aktualna cena wynosi: 666,00 PLN.PLN
  • Ewangelia według św. Mateusza
    Wyczyść
  • Dzieje Apostolskie
    Wyczyść
  • Objaśnienie Polityki
    Wyczyść
  • Teologia dla początkujących
    Wyczyść
  • Pięć dowodów na istnienie Boga
    Wyczyść
  • Oto wielka Tajemnica
    Wyczyść
  • Opowieści z Zielonej Krainy
    Wyczyść
  • Niespodziankowe bajki. Wielkie prawdy w małych opowiastkach
    Wyczyść
  • Urok Boga. Ojciec Joachim Badeni OP (1912-2010) Polecane
    Wyczyść
  • Medycyna alternatywna. (Nie)bezpieczna alternatywa? Polecane
    Wyczyść
  • Nie wszystkie okruchy całości Polecane
    Wyczyść
  • Rozmowy o modlitwie Polecane
    Wyczyść
  • Duch, psychika, ciało. Najczęściej zadawane pytania Polecane
    Wyczyść
  • Matka Boża z Guadalupe. Patronka cywilizacji miłości Polecane
    Wyczyść