Nie ma tego złego
fot. stefan gunnarsson / UNSPLASH.COM

Nie ma tego złego

Na początku czerwca ogłoszono otwarcie kin. Nie wszystkie sieci skorzystały z tego od razu, ale dystrybutorzy powoli aktualizują daty premier, a właściciele sal dostosowują przestrzenie do reżimu sanitarnego. Dla tych, którzy wolą jednak pozostać w domu, jest mnóstwo ciekawych propozycji. Ruszył między innymi zapowiadany od jakiegoś czasu portal MOJEeKINO.pl. Umożliwia on zakup biletu z repertuaru wybranego kina, oczywiście z grona tych, które przystąpiły do projektu, i obejrzenie filmu we własnym domu. Jak zapewniają twórcy inicjatywy: „Każde kino przygotuje indywidualny program skrojony na potrzeby jego widzów. Podobnie jak w kinie tradycyjnym repertuar będzie cyklicznie zmieniany, ale także wzbogacany o wydarzenia dodatkowe – spotkania z twórcami, warsztaty, pokazy edukacyjne, a nawet festiwale filmowe. Platforma przystosowana będzie dla osób z niepełnosprawnością wzroku i słuchu – część filmów wyświetlana będzie z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących”. Zapewne z tej opcji będzie można również skorzystać, wybierając pierwszy z poniższych filmów, który wchodzi na ekrany kin w lipcu. Pozostałe miały swoje premiery jeszcze przed kwarantanną, a jeden z nich pojawił się od razu w internecie z pominięciem kinowej premiery.

Gdy jabłko pada daleko od jabłoni, czyli Ojciec

Zaczyna się od pogrzebu. Malarz Vasil chce mieć zdjęcie swojej ukochanej zmarłej żony, zanim zamkną wieko trumny. Jego syn niechętnie na to przystaje i robi tylko jedno ujęcie. Wtedy ojciec wyrywa mu aparat i robi ich całą serię. Ta przepychanka między nimi trwa przez cały film. Od razu widać, że między mężczyznami nie układa się najlepiej. Można się domyślać, że to matka była spoiwem, które ich ze sobą łączyło. Bez jej obecności ojciec ciągle atakuje syna, a ten tylko czeka, aż z czystym sumieniem będzie mógł wyjechać z rodzinnego domu. Jednocześnie, mimo nieporozumień, nie potrafi zostawić ojca, którego pomysły doprowadzają go do frustracji. Vasil jest bowiem przekonany, że żona chciała mu przed śmiercią coś powiedzieć i że jej śmierć wcale nie jest przeszkodą, by ta wiadomość do niego dotarła. Ojciec to w gruncie rzeczy film prosty – zarówno fabularnie, jak i pod względem realizacji. Dzięki temu jednak łatwo wejść w ten świat, docenić humor

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się