„Mistrzowie śmierci. Einsatzgruppen” Richarda Rhodes’a

„Mistrzowie śmierci. Einsatzgruppen” Richarda Rhodes’a

Richard Rhodes, Mistrzowie śmierci. Einsatzgruppen, przeł. Maciej Urbański, Bellona, Warszawa 2007, s. 464

Opowiadał w jednym z wywiadów Władysław Bartoszewski: „Byłem w obozie koncentracyjnym, miałem 20 lat. Ustawiono mnie w grupie z kilkunastoma młodymi mężczyznami. Naprzeciw stanęło dwóch niemieckich żołnierzy. Jeden z nich wywołał spośród nas mężczyznę i na naszych oczach skatował go. Żaden z nas nie sprzeciwił się, nie powstrzymał oprawcy. Jest to mój największy wstyd. Wspomnienie to prześladuje mnie przez całe życie”. Te słowa towarzyszą mi podczas lektury Mistrzowie śmierci. Einsatzgruppen Richarda Rhodesa.

Einsatzgruppen to oddziały, które wkraczały za główną armią niemiecką. Powołano je m.in. do eksterminacji Żydów w Europie Wschodniej. Wynikiem działań było zgładzenie ponad 1,5 mln ludzi. Celem Einsatzgruppen było masowe zabijanie Żydów, nie zaś dostarczanie ich do komór gazowych. Wstrząsająca to książka. Pozbawianie godności, oddzielanie, rozbieranie, metodyczne mordowanie. Mężczyźni, kobiety, dzieci, wszyscy bez wyjątku. Rabunek, szaleństwo, alkohol. Strzały. Istnienia ludzkie ujęte w statystyki. Istnienie, które mogło być moim synem, żoną, sąsiadem z naprzeciwka. Oddychająca gazami wydobywającymi się z ciał ziemia. Rhodes opisał metody mordów dokonanych głównie na Ukrainie. Zebrał wiele świadectw ludzi, którzy przeżyli masakry, jak również oprawców. Ich wspomnienia i zeznania przybliżają sposoby zbrodniczej działalności. Nie wyjaśniają jednak, dlaczego tak się stało. Nie wiem, czy można wyjaśnić, dlaczego ludzie zgotowali taki los innym ludziom. Teorii jest kilka, ale żadna z nich nie wyczerpuje tematu. Jak i czy w ogóle można wytłumaczyć zło? Rhodes podaje za kryminologiem Athensem proces kształtowania zachowań agresywnych (jego etapy to: doświadczenie brutalizacji, na przykład w wojsku lub więzieniu, postawa wojowniczości, czyli chęć zmierzenia się albo pokonania zwierzchnika, wreszcie dopuszczanie się aktów przemocy oraz napastliwość, a więc poszukiwanie ofiar), ale sam nie traktuje tego rozwiązania jako jedynego.

Czy potrzebujemy kolejnej książki o Holocauście? Rhodes napisał ją, aby być głosem tych, którzy padli w anonimową ziemię długich grobów. Członek Einsatzgruppe Lothar Heimbach zeznał, że „Człowiek staje się panem życia i śmierci, kiedy dostaje rozkaz rozstrzelania trzystu dzieci – i samemu zabija co najmniej sto pięćdziesiąt”. A ja wciąż nie mogę zapomnieć o wstydzie Bartoszewskiego. I wiem, że nikt nie może być od niego wolny.

„Mistrzowie śmierci. Einsatzgruppen” Richarda Rhodes’a
Marcin Cielecki

urodzony w 1979 r. – polski poeta, eseista, recenzent, pisarz.  Autor m.in. zbioru esejów Miasto wewnętrzne, książek poetyckich Ostatnie Królestwo, Czas przycinania winnic....