Teściowa i synowa
fot. Elina Fairytale / PEXELS

Zdarza się, że teściowe nie mogą wytrzymać bez uwag. Doradzam im wówczas, żeby, gdy je najdzie pokusa wtrącenia się, wpierw zapytały synową: Słuchaj, czy mogę ci coś doradzić? Jeżeli synowa nie będzie zainteresowana, niech się wycofają.

Rozmawiają Ewa Woydyłło-Osiatyńska i Dorota Ronge-Juszczyk

Mężczyzna puka do drzwi swojego domu, otwiera mu teściowa z miotłą w ręku. A on pyta: Mamusia sprząta czy odlatuje?

???

Myślałam, że się pani uśmiechnie. Widziałam ludzi, których to bardzo bawiło.

Ten dowcip mieści się w stereotypie, którego ja nie lubię. Podobnie jak dowcipów o milicjantach czy blondynkach, ponieważ te dowcipy, ciągle opowiadane, utrwalają negatywny obraz teściowej. Jako kobiety, która oczywiście będzie terroryzować zięcia albo dokuczać synowej.

Częściej ośmieszane są tam teściowe w relacji z zięciem, ale w życiu więcej spięć jest na linii teściowa – synowa.

Bo też to, co dotyczy synowych, ich arogancji, bardzo przykrej dla matek mężów, to wcale nie są żartobliwe sytuacje. To jest źródło smutku i łez, a czasami nawet rozdarcia rodziny.

Co teściowe takiego robią, że są aż tak nieszanowane i wyszydzane?

O, to długie dzieje. Przez wieki synową przywoziło się do domu i matka męża od razu traktowała ją tak, jak kiedyś ją samą potraktowano, czyli wykorzystywała do najcięższych posług. Dzisiaj nie jest to już tak uderzające, jednak wiele kobiet nadal swojego synka ma za królewicza, najbardziej ukochanego mężczyznę. I nagle ma się tym skarbem podzielić z inną kobietą? A czy ona tak o niego zadba jak ja? I od razu zaczyna się pouczanie, czego ta młoda osoba nie zamierza słuchać i asertywnie to oznajmia. Więc ta wzajemna niechęć czasami rodzi się już w momencie poznania.

Czyli teściowe są winne!

Na razie nie mówiłabym o winie. Raczej o sposobie komunikowania się, reagowania, o pewnej kindersztubie, po prostu o dobrym wychowaniu.

Młoda osoba, kiedy wchodzi do nowej rodziny, na ogół bardzo się stara. Chce wypaść jak najlepiej, przecież ludziom zależy na dobrych relacjach.

Ale nasłuchały się te młode kobiety dowcipów oraz opowieści koleżanek i tak podsycały w sobie niechęć, wojowniczość i uprzedzenia, aż dotarło do nich, że matka męża to samo zło. Oczywiście, do teściowych można mieć wiele zastrzeżeń…

…do synowych pewnie również.

Też. Najczęściej dają się we znaki różni

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się

Mama tak lubi
Ewa Woydyłło-Osiatyńska

urodzona w 1939 r. – doktor psychologii, terapeutka, specjalistka w dziedzinie uzależnień, tłumaczka i autorka wielu książek, związana z Polskim Towarzystwem Psychologicznym. Wydała m.in.: My, rodzice dorosłych dzieci...

Mama tak lubi
Dorota Ronge-Juszczyk

dziennikarka. Skończyła filologię romańską i Podyplomowe Studium Dziennikarskie na Uniwersytecie imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu. Ponad trzydzieści lat pracowała w radiu (Rozgłośnia Polskiego Radia w Poznaniu, potem...