Roman Bielecki OP
fot. Adam Ciereszko

wydaje się, że poszukiwanie sposobów komunikacji, które mogłyby polepszyć nasze relacje, nigdy nie było prostsze niż dziś – półki w księgarniach uginają się pod ciężarem poradników, a w nich złote rady: jak mówić, by inni nas słuchali; jak się dobrze kłócić, oddzielając emocje od faktów. Powinno więc być lepiej, a przecież czujemy, że nie zawsze jest. W natłoku otaczających nas wypowiedzi coraz częściej dochodzi do dewaluacji znaczenia słów, a te, które padają, niejednokrotnie są używane w taki sposób, że ranią i obrażają. Może dlatego w Polsce z roku na rok rośnie liczba mediacji, czyli spotkań, podczas których bezstronne osoby pomagają zwaśnionym stronom dojść do porozumienia.

W naszych tekstach poświęconych komunikacji znajdą Państwo między innymi interesującą myśl – w rozmowie z psychoterapeutką Barbarą Smolińską – że osoby, które same czują się przestraszone i zalęknione, częściej bywają agresywne i napastliwe. Co świadczy o tym, że brak porozumienia nie zawsze jest dowodem na to, iż wina leży po naszej stronie. Podobnie ważną obserwację szkicuje w swoim felietonie Paulina Wilk, pisząc o tym, jak trudno się przestawić i zrezygnować w rozmowach z roli dominującej. Nie recenzować, nie mądrzyć się na każdy temat, raczej słuchać, nawet – a może zwłaszcza wtedy – kiedy się z czymś nie zgadzamy.

Przypomina mi to myśl księdza profesora Józefa Tischnera, który mówił: Co z tego, że masz rację, ale jakie z tego dobro?

Artykuł pochodzi z miesięcznika W drodze W drodze 2023, nr 01. Kup cały numer.

Wyczyść
Drodzy Czytelnicy,
Roman Bielecki OP

urodzony w 1977 r. – dominikanin, absolwent prawa KUL i teologii PAT, kaznodzieja i rekolekcjonista, od 2010 redaktor naczelny miesięcznika „W drodze”, Prowincjalny Promotor Środków Społecznego Przekazu, autor wielu wywiadów, recenzji filmowych i literackich, publicysta, aut...

Produkt dodany do koszyka

Zobacz koszyk Kontynuuj zakupy

Polecane przez W drodze