Człowiek w stanie skupienia
fot. matheo jbt / UNSPLASH.COM

Człowiek w stanie skupienia

Utyskiwanie jest moim zdaniem objawem lenistwa i pragnienia lekkiego życia. Przy czym ci, którzy utyskują, nie wiedzą, że gdyby mieli lekkie życie, utyskiwaliby jeszcze bardziej.

Andrzej Poniedzielski: Nie wiem, czy usłyszy pan ode mnie coś ciekawego. Nie rozumiem tej pogody – raz 29, a za chwilę 9 stopni. Człowiek nie zna dnia ani godziny. Taki nasz kraj. Oj, nie taka była moja młodość. Nie o to walczyłem.

Marcin Gutowski: Myśli pan, że inni obywatele reagują na to, co wokół, podobnie jak pan?

Chodzi o pogodę czy całą resztę?

Zacznijmy od pogody.

Ja traktuję się dość osobniczo. Nie przejmuję się innymi obywatelami. Z wiekiem coraz więcej zajmuję się sobą. I jakoś tak idzie pomału. Nie chciałbym się utożsamiać z przemyśleniami większości populacji.

To ja spróbuję oszacować: myślę, że co najmniej 90 procent rodaków podobnie jak pan reaguje na zmiany pogody.

Możliwe. To może być taki narodowy przymiot związany z naszym poziomem optymizmu.

Wyprzedził pan moje zamiary, bo chciałem rozpocząć naszą rozmowę od pytania o to, jak pan widzi dzisiejszą pogodę.

No proszę.

Spotkaliśmy się tutaj, by porozmawiać o zadowoleniu z życia.

Staram się korzystać z mądrości przekazanej przez babcię, która zwykła powtarzać, że nie ma się co denerwować na deszcz – trzeba nosić parasol. Tutaj przyszedłem z parasolem, choć to fakt, że mam z deszczem niepoukładane. Zawsze próbuje mnie zaskoczyć. Tymczasem ja najbardziej cenię sobie spokój. To on jest podstawą radości życia.

Czy kiedy utyskuje pan na pogodę, towarzyszy panu ten spokój, czy wręcz przeciwnie?

Ależ ja nie utyskuję.

To czym mnie pan przywitał, jeśli nie było to narzekanie?

To prosta konstatacja. Ot, taki kraj. I tyle. Właściwie to lubię te zmiany.

Czyli to jest pana sposób okazywania entuzjazmu?

W pewnym sensie tak. Sam sobie udowadniam, że żyję i zamierzam dalej żyć.

Narzekanie nie jest zatem pana drugą naturą?

O nie. Nie lubię narzekać. Co więcej, najprawdopodobniej z powodu mojej ogólnej spokojności wielu ludzi przychodzi do mnie, żeby się zwierzyć z kłopotów i właśnie ponarzekać. Gdy już skończą, patrzę im głęboko w oczy i mówię: „Słuchaj, ja szukałem, ale nie znalazłem żadnych papierów potwierdzających, że miało być inaczej”. Utyskiwanie jest moim zdaniem objawem lenistwa i pragnienia lekkiego życia. Przy czym ci, którzy utyskują, nie wiedzą, że gdyby mieli lekkie życie, utyskiwaliby jeszcze bardziej, bo to rodzaj postawy wobec świata.

Czy pan na pewno jest Polakiem?

Wydaje mi się, że tak. Kilka lat temu powiedziałbym, że definitywnie tak, ale dziś już sobie na to nie pozwolę, bo zmieniają się definicje polskości.

Pytam, bo mówi się, że narzekanie jest naszą drugą naturą, a pan się od tego odżegnuje.

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się

Człowiek w stanie skupienia
Andrzej Poniedzielski

urodzony w 1954 r. w Iwaniskach – poeta, satyryk, reżyser, scenarzysta i konferansjer, od lat związany z warszawskim teatrem Ateneum. Jest autorem tekstów kilkudziesięciu piosenek Elżbiety Adamiak (jest jej mężem). Pisał t...

Człowiek w stanie skupienia
Marcin Gutowski

urodzony w 1983 roku – dziennikarz, autor książek i reporter, absolwent Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od 2006 do 2017 roku był związany Programem III Polskiego Radia. Prowadził autorskie programy...