Nie zatraci
fot. ian keefe / UNSPLASH.COM
Oferta specjalna -25%

Nerw święty. Rozmowy o liturgii

0 opinie
|
Wyczyść
Dodaj do koszyka

Mdr 12,13.16-19 / Ps 86 / Rz 8,26-27 / Mt 13,24-43

Z dzisiejszych czytań wyłania się obraz Boga cierpliwego. Cierpliwego przede wszystkim wobec dobra. Bóg chce, żeby ono wzrastało i osiągnęło właściwą miarę. To, co dobre, bywa często niepozorne, nieśmiałe, bez siły przebicia, ale zwycięża wytrwałością. I Bóg na to pozwala. Bardziej bowiem zależy Mu na tym, by dobro wydało swoje owoce, niż na tym, by jednym śmiałym ruchem pozbyć się wszystkiego, co ma choćby pozór zła.

To zresztą ważna wskazówka dla nas: walka ze złem nie musi być równoznaczna z krzewieniem dobra. Aż za dobrze znamy takich, którym łatwo przychodzi „wyrywanie chwastów”, ale ich pielenie pozostaje bezowocne. Skrupulatnie wypielony ugór prędzej czy później na nowo obrośnie chwastem.

Bóg daje czas. Jego sprawiedliwość nie sprowadza się do podliczenia rachunków i wyrównania zysków i strat, On szuka usprawiedliwienia, to znaczy przywrócenia grzesznikowi utraconej sprawiedliwości (świętości). Przyzwyczailiśmy się do tego, że wystarczy człowieka osądzić. Bóg na tym nie kończy. Dlatego autor Księgi Mądrości może napisać: „Wlałeś synom swym wielką nadzieję, że po występkach dajesz nawrócenie”. Bóg się nie spieszy, bo nie chce, by zmarnowało się dobro skryte pod warstwą zła.

Wzywajmy dziś „Boga łaski i Miłosierdzia”, aby posyłał do nas Ducha – umocnienie w naszych słabościach. By tęsknota za dobrem jeszcze niespełnionym przynaglała nasze nawrócenie. O ileż łatwiej się nawracać, wiedząc, że wracamy wprost w otwarte ręce kochającego Ojca. Choćbyśmy sami zwątpili w możliwość zmiany, On w nią wytrwale wierzy i w tej wierze się nie zawaha.

Nie zatraci
Dominik Jarczewski OP

urodzony w 1986 r. w Warszawie – dominikanin, duszpasterz, rekolekcjonista, doktor filozofii uniwersytetu Paris 1 Panthéon-Sorbonne, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego Dominikanów, stały współpracownik miesięcznika „W drodze”....