fot. Łukasz Róg OP

Cierpienie samo w sobie, cierpienie dla cierpienia nie ma sensu. Istotą cierpienia nie jest też jego ofiarowywanie w jakiejś intencji, ale radzenie sobie z nim.

Rozmawiają tanatopedagog prof. Józef Binnebesel i Paweł Boike

Tanatopedagog, czyli dosłownie pan od „prowadzenia śmierci”. Brzmi dość niepokojąco…

Jeśli chcemy do tego podejść leksykalnie, tanatopedagogika to nauka o wychowaniu do umierania. W swojej definicji proponuję, by rozumieć ją jako „naukę o wychowaniu ze świadomością śmiertelności, wpisaną w naturę bytu ludzkiego, opartą na fundamentalnej zasadzie poszanowania godności i wolności każdej istoty ludzkiej oraz niena­ruszalności i apriorycznej wartości życia ludzkiego”. Ujmując to prostymi słowami, chodzi o to, by w procesie wychowania wskazać, że śmierć jest naturalnym elementem życia. To tak naprawdę jedyny pewnik. Istotą tanatopedagogiki, paradoksalnie, nie jest wychowanie do śmierci, ale wychowanie do życia ze świadomością, że ma ono wartość właśnie dlatego, iż wpisane są w nie umieranie i śmierć.

Czym jest śmierć dla współczesnego człowieka cywilizacji zachodniej?

Wypchnęliśmy ją z naszego codziennego doświadczenia. Kiedyś wielopokoleniowe rodziny, chcąc nie chcąc, zapewniały tanatopedagogikę, podobnie zresztą jak edukację seksualną. Ludzie starsi – dziadkowie, ale też dalsi krewni żyli, chorowali i umierali pod tym samym dachem, gdzie przekazywano życie i dorastał młody człowiek, nierzadko nawet w jednej izbie. Jeśli dom miał więcej pokoi, jak na przykład w dworku szlacheckim albo u bogatszego chłopa, to izby były przechodnie. Kiedy babcia nie mieszkała w tym samym domu, to szło się do niej, do sąsiedniej wsi, by jej pomóc. Dziś mamy rodzinę nuklearną, dzieci mają swoje pokoje, dorośli swoje, a babcia jest gdzieś na drugim końcu Polski.

Zniknął więc tradycyjny model umierania.

Ale ten współczesny jeszcze się nie zakorzenił. Większość z nas nie umrze w domu, ale w szpitalu lub w hospicjum wskutek choroby. Osoby cierpiące potrzebują profesjonalnej opieki. Tymczasem oddanie kogoś pod opiekę do ośrodka jest traktowane jako coś podejrzanego, coś, z czego trzeba się tłumaczyć. To odium spada głównie na kobiety.

Pamiętam, że gdy rozpoczynała się akcja „Hospicjum to też życie”, wraz z księdzem Piotrem Krakowiakiem byłem gościem pewnego telewizyjnego programu. Odbieraliśmy telefony od widzów. Zapamiętałem szczególnie dwa. Najpierw zadzwonił oburzony, zacietrzewiony pan, który stwierdził, że hospicjum to zamach na ideę katolickiej rodziny. Potem zadzwoniła pewna pani, pielęgniarka. Opowiedziała, że bardzo źle się czuje z tym, że oddała mamę do hospicjum, ale pracując zawodowo wraz z mężem i mając dwójkę czy trójkę dzieci, nie była w stanie zapewnić jej odpowiednich warunków w dwupokojowym mieszkaniu. Nie mogła zrezygnować z pracy, mąż też nie, dzieci były za małe, by zajmować się babcią. Jaka jest godność umierania w takich warunkach? Ta pani codziennie odwiedzała swoją mamę, ale niezbędne czynności wykonywał wykwalifikowany personel.

Musimy się pogodzić z tym, że niespotykana nigdy dotąd długość życia wiąże się z potrzebą długoterminowej i profesjonalnej opieki. Nie każdy może ją sprawować. To dobrze, jeśli chcemy zapewnić bliskim odpowiednie warunki. Złem nie jest oddanie osoby do ośrodka. Złem jest to, że jej nie odwiedzamy i nie mamy z nią kontaktu.

Żyjemy tak, jakby śmierci nie było, niechętnie o niej rozmawiamy, udając, że nas to nie dotyczy.

Śmierć, podobnie jak wiele innych rzeczy, jest na pilota. Można

Zostało Ci jeszcze 85% artykułu

Kup miesięcznik W drodze 2022, nr 11, a przeczytasz cały numer

Wyczyść
Bóg tak nie chciał
Józef Binnebesel

urodzony w 1967 r. – pedagog specjalny, terapeuta, trener psychoonkologii, tanatopedagog, profesor zwyczajny nauk społecznych zatrudniony na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Profesor Józef Binnebesel zajmuje się...

Bóg tak nie chciał
Paweł Boike

urodzony w 1998 r. – prawnik, doktorant w Szkole Doktorskiej Nauk Społecznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w zakresie filozofii państwa i prawa. Członek Klubu Inteligencji Katolickiej w Toruniu. ...

Produkt dodany do koszyka

Zobacz koszyk Kontynuuj zakupy

Polecane przez W drodze