Wiersze

Anawim

Cały nasz majątek to dwie garści ryżu
nie licząc pieśni w weselnym śpiewniku

ufne spojrzenie nad polem herbaty
co wcześniej zakwitła niż w ubiegłym roku

promienie słońca niesiemy w koszykach
powracając z pól w godzinie wieczerzy

radosny krzyk dzieci znak że miłość z nami
błogosławieństwa obfitość także i w tym roku

Anawim — termin hebrajski. Oznacza ludzi wzgardzonych, poniżonych, „ubogich Jahwe”… uprzywilejowanych dziedziców Królestwa Bożego.

W Mary A.D. 1998

Jeszcze nie wszyscy stąd odjechali
do innych krajów
gdzie więcej szczęścia

cerkiew otwarta od samego rana
wesołe dziewczynki w za długich sukienkach
cicho się bawią na małych podwórkach

ten kto pozostał śmiać się i płakać
na miejscu swego narodzenia
wodę z piwnicy cierpliwie wynosi

za dużo deszczu spadło tej zimy
śniegu jak nigdy w tej okolicy
żeby choć wiosna za późno nie przyszła

dla gościa zawsze znajdzie się herbata
pierogi z ziemniaków na poczekaniu
suszone owoce pomimo biedy

na pożegnanie
uśmiech i prośba
„przychodźcie zawsze do nas w gości”

Na „Ruskim bazarze”

Poprosiłem o cztery szklanki
suszonych owocu głogu
Turkmenka
w kolorowej sukni aż do samej ziemi
wsypała do torebki
cztery czubate szklanki
z uśmiechem

i jakby jeszcze było mało
nie przestając się uśmiechać
dodała pełną garść głogu

błogosławię hojną rękę
niewiasty z bazaru w Aszchabadzie

tak daje Bóg

„miarą dobrą ubitą utrzęsioną
i wypełnioną ponad brzegi”

Wiersze
Andrzej Madej OMI

urodzony 6 października 1951 r. w Kazimierzu Dolnym – polski duchowny rzymskokatolicki, oblat, superior misji „sui iuris” Turkmenistanu. Zapoczątkował ewangelizację podczas festiwalu rockowego w Jarocinie w 1984 roku....