St. Nikolai 2010

St. Nikolai 2010

Oszklona winda wznosi się z zadziwiającą szybkością. Zamiast cyfr oznaczających piętra – metry i centymetry dzielące nas od ziemi, zmieniające się błyskawicznie na elektronicznym wyświetlaczu. Stop. Wyjście na platformę widokową, niewielką, ciasną, na której jednak znalazło się jeszcze miejsce, by wyeksponować kilka wstrząsających zdjęć. Czarno-białych, zrobionych z góry, ponad 60 lat temu, w słoneczny dzień, sądząc po cieniach rzucanych przez okoliczne budynki, a właściwie przez to, co z owych budynków zostało.

Platforma znajduje się na wysokości 70 metrów, w połowie wysokości dzwonnicy kościoła St. Nikolai w Hamburgu. Niegdyś była to najwyższa świątynia na świecie, dziś jest w tej klasyfikacji na trzecim miejscu w Niemczech. Kościół, zaprojektowany przez angielskiego architekta George’a Gilberta Scotta i zbudowany w połowie XIX wieku, imponował swoim majestatycznym gmachem. Stał się krajobrazową ikoną Hamburga, rozpoznawalną w całym kraju.

Niewiele z niej dziś zostało. Dzwonnica, udostępniona turystom, i kilka fragmentów ścian. Taki już los wysokich kościołów, które w czasie drugiej wojny światowej służyły za punkty orientacyjne dla pilotów bombowców.

Od 1940 do 1945 roku Hamburg był celem ponad 400 alianckich nalotów. Jest dużym przemysłowym miastem, jednym z najważniejszych portów w Europie, więc został wybrany jako

Zostało Ci jeszcze 75% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się